Golgota na Marsa

Komunikacyjne problemy w rejonie ul. Marsa są bardzo dotkliwe dla kierowców z Rembertowa, Pragi-Południe, części Wawra i Wesołej. Armagedon potrwa jeszcze ponad tydzień…

Co nie znaczy, że niedługo będzie już super. Korki w tej części Warszawy jeszcze długo będą się tworzyły. Teraz sytuacja jest wyjątkowo ciężka, gdyż drogowcy zamknęli fragment ul. Marsa w kierunku Rembertowa.

– Rembertów i Wesoła oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości są skazani na wielogodzinne stanie w korkach z uwagi na skumulowanie remontów, które praktycznie odcinają Rembertów od Warszawy… – w kwietniu pisała do „Mieszkańca” Monika Kowalska, która maila opatrzyła dokumentacją fotograficzną i filmową.

Wspólnie z grupą mieszkańców starała się przekonać ZDM i stołeczne Biuro Mobilności, do stosowanego na Zachodzie rozwiązania – ustanowienia na ul. Marsa tzw. zmiennego ruchu w zależności od natężenia i pory dnia. – To by było dobre rozwiązanie, bo tu jest komunikacyjna Golgota! – mówi „Mieszkańcowi” taksówkarz Marek. – A jak są targi, to zupełnie wszystko stoi.

Służby zignorowały pomysł. Oliwy do ognia dodał Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych, który tydzień temu, w związku z pracami, zamknął fragment ul. Marsa. Był długi majowy weekend i pewne informacje docierały do mieszkańców z opóźnieniem.

O zamknięciu odcinka ul. Marsa dowiedzieliśmy się od zaskoczonych Czytelników. Sprawdzaliśmy na portalu ZMID-u, a tam widniało czarno na białym, że „Bez utrudnień na Marsa”! Zwróciliśmy uwagę rzecznikom ZMID na brak informacji o nowych utrudnieniach.

– Jestem na urlopie, ale postaram się żeby informacja o zamknięciu zalazła się na naszej stronie. – obiecała nam Małgorzata Gajewska. A chwilę później oddzwoniła Agata Choińska. Informacja o dodatkowych utrudnieniach pojawiła się na portalu drogowców.

Cytowana „Golgota” na Marsa ma potrwać do 19 maja. „Podróżujący w kierunku ul. Cyrulików będą mogli korzystać z objazdów przez ul. Strażacką i Korkową”.