Górale i maseczki

– Nasz bazar jest jak kobieta, panie Eustachy…

Kazimierz Główka przysiadł na zydelku, który obok swojego straganu wskazał mu Eustachy Mordziak, kupiec tutejszy bieliźniany. Jak to się emerytom zdarza, pan Kazimierz zmęczył się troszkę zakupami.

– Dlaczego niby jak kobieta.

– Bo taki zmienny. Onegdaj ludzie chodzili skuleni, kupcy cali okutani. Minął dzień, dwa – i całkowita odmiana: kwiaty, sadzonki, gołe ramiona, gołe nogi, gwar, ruch… A po kolejnych kilku dniach burze, grad, podtopienia, chłód.

– To fakt.

– Żeby chociaż ten covid szlag tracił. Niby ku temu idzie, ale ludzi ciągle umiera, oj umiera.

– Różnie mówią z tym covidem. Że lipa, generalnie.

– Powiem panu, panie Eustachy, że aż mnie w dołku skręca, jak słyszę, że do tej pory tylko jedna trzecia z nas się zaszczepiła. Już na Unię zwalić się nie da, bo teraz szczepionki na pacjentów czekają, a nie odwrotnie.

– I myśli pan, że ludzie nie mają racji, powątpiewając w tę całą pandemię?

– Panie Eustachy, jak rany! Ja miałem pana za łebskiego gościa, a pan mi tu takie dyrdymały opowiada jak jakaś ciemna masa. Nie widzi pan w telewizji tych łóżek z chorymi? Nie robi na panu wrażenia liczba zmarłych? Wszystko miałoby być udawane?

– Tego nie powiedziałem, na pewno w tym, co mówią coś jest…

– „Coś jest”? Znakiem tego pan nie wierzy nauce, doświadczeniom, fachowcom. Nadstawia za to ucha w stronę „babek” albo jakichś szemranych kaznodziei. Powiem panu, niech pan się nie obrazi, że na głupotę, to ja już nic nie poradzę. Jak powiedział pewien fraszkopisarz: – Fortuna toczy się kołem, pod kołem to pojąłem.

– To może by jakichś znanych ludzi poprosili, żeby dali przykład?

– Janda już dała. Razem ze Zborowskim. Złoczyńców z nich zrobili. Mają Pazurę, sportowców, niech oni teraz ludzi namawiają…

– Pazura to ten z „Kiepskich”?

– Z „Kiepskich” to Paździoch. Już nie żyje. A Pazura to „Kiler”.

– Ten, co z Lusią w dworku mieszkał?

– W dworku to mieszkał jego brat, ale krótko, tylko w jednym odcinku. A on proszę pana, to w „Psach” grał.

– To nie znam. To pewnie coś z „Animals Planet”, a tego kanału nie mamy.

– A wracając do pogody, to lato musi być. Starzy górale przepowiadają, że niedługo będzie można chodzić w samej maseczce. Oczywiście, jeśli nie będzie można zachować 1,5 metrowego odstępu.

Szaser