Grochów się budzi – weekend kulturalno-kulinarny z grochowskimi knajpami. Takiego wydarzenia jeszcze nie było!

Już dzisiaj, w piątek, 7 sierpnia startuje Grochów się budzi, czyli grochowski weekend kulturalno-kulinarny zorganizowany z inicjatywy właścicieli lokalnych knajp, a zarazem społeczników i miłośników małej grochowskiej ojczyzny.
 
Organizatorzy zgodnie podkreślają, że ich celem jest przede wszystkim przekonanie mieszkańców Grochowa, że w poszukiwaniu dobrej rozrywki i różnorodnej kuchni nie muszą przekraczać Wisły, a spotkania autorskie, recitale muzyczne czy imprezy tematyczne znajdą już kilka kroków od domu, właśnie na Grochowie. Grochów się budzi to również wydarzenie o aspekcie tożsamościowym. Chodzi o podniesienia świadomości społecznej na temat historii oraz odrębności Grochowa. Dlatego też na gości czekają atrakcje bezpośrednio nawiązujące do tego wyjątkowego miejsca, którego status podlega ciągłej debacie, m.in. spotkania z aktywistami, instalacje artystyczne poświęconemu związanemu z Grochowem Mironowi Białoszewskiemu czy specjalne menu.


 
– O swoistej odrębności słyszałem jeszcze od rodziców, którzy przekraczając Wisłę, wybierali się „do Warszawy”. Chcę, żeby również nowi mieszkańcy mieli świadomość, że mieszkają właśnie na Grochowie, a nie na wielkiej Pradze od Tarchomina po Falenicę – tłumaczy Dominik Pucek, właściciel knajpy Komisariat 17, który razem z Czarkiem Jakubiakiem, barmanem ze Stacji Grochów, (chociaż odwiedza ich coraz więcej gości, którzy zamieniają się w stałych bywalców) zauważyli u grochowian pokutujące wciąż przekonanie, że na Grochowie… nie ma co robić.

Tymczasem krajobraz kulinarny i kulturalny bardzo zmienił się w trakcie ostatnich lat, zdecydowanie jest w czym wybierać i właściwie w dystansie krótkiego spaceru przeciętny grochowiak znajdzie zarówno różnorodną kuchnię, ogródek do spędzenia czasu z przyjaciółmi, spotkanie autorskie czy kameralny koncert. Postanowili więc zaprosić do organizacji również Cezarego Polaka, właściciela popularnej Kici Koci, i wspólnie założyć czasową kooperację. Jej założeniem nie jest to, aby przyciągać gości indywidualnie do siebie, ale coś więcej – zatrzymać ludzi na Grochowie i przekonać ich, że w poszukiwaniu rozrywki nie muszą jechać na drugi koniec miasta. 

Bo czy żeby smacznie zjeść i spotkać się z przyjaciółmi mieszkańcy Grochowa muszą przekroczyć linię średnicową, aby znaleźć się… na Pradze? Czy w poszukiwaniu miłej atmosfery grochowianin najpierw musi minąć Wisłę? Właściciele grochowskich knajp chcą udowodnić, że jest dokładnie odwrotnie.

Od spotkań poświęconych historii Grochowa, jam session i muzycznych recitali po nowe pozycje w  menu nawiązujące do samej dzielnicy. Głównymi organizatorami Grochów się budzi są trzy popularne grochowskie knajpy – Komisariat 17, Klubokawiarnia Kicia Kocia oraz Stacja Grochów, które poprzez swoją współpracę chcą pokazać, że gastronomiczna i kulturalna mapa dzielnicy nie przypomina już tej sprzed lat. Dziś spotkania z artystami, muzykę na żywo i różnorodną kuchnię grochowianie znajdą już podczas krótkiego spaceru. 

 – Jeszcze dziesięć lat temu Grochów był kulturalną pustynią, dawniejsze knajpy nie brały sobie za priorytet animacji kultury. To się zmieniło, lokalnych miejsc z aspiracjami kulturotwórczymi jest mnóstwo, a w poszukiwaniu rozrywki nie trzeba już jechać na Śródmieście, Mokotów czy Ochotę – zapewnia Dominik Pucek.

 – Dlatego siedem lat temu założyliśmy Kicię. Wiedzieliśmy, że jeśli chcemy w naszej okolicy mieć spotkanie z Andrzejem Stasiukiem, koncert Marcina Świetlickiego i Świetlików, albo debatę o zagospodarowaniu ronda Wiatraczna, to sami musimy je zorganizować, jeśli chcemy mieć miejsce, w którym napijemy się dobrego piwa kraftowego, to sami musimy je stworzyć – mówi Cezary Polak, właściciel Klubokawiarni Kicia Kocia.

 – Do tej pory Grochów… drzemał. Chcemy pokazać, że mamy się czym pochwalić. Dziś przychodzą do nas goście, którzy chociaż mieszkają obok od dawna, dopiero teraz zdecydowali się do nas zajrzeć i dziwią się na głos: „Jak tu fajnie!” – dodaje Cezary Jakubiak, barman w Stacji Grochów.

Wszyscy podkreślają, że kluczowy jest dla nich nie tylko aspekt samej animacji, ale również podniesienia świadomości historii i tożsamości Grochowa.

– O swoistej odrębności słyszałem jeszcze od rodziców, którzy przekraczając Wisłę, wybierali się „do Warszawy”. Chcę, żeby również nowi mieszkańcy mieli świadomość, że mieszkają właśnie na Grochowie, a nie na wielkiej Pradze od Tarchomina po Falenicę – tłumaczy Pucek, organizator spotkania z Rafałem Wodzickim, aktywistą i  autorem popularnego bloga Grochów nie Praga Południe. 

Podkreśla to również Cezary Polak: nawet stali bywalcy często dziwią się, kiedy poznają kolejną ciekawostkę na temat ich własnej okolicy. Funkcjonując w ramach dzielnicy Praga-Południe, bogate dziedzictwo Grochowa, często o uniwersalnym znaczeniu, wciąż czeka na odkrycie. Bez Stasiuka, Stachury, Bieńczyka, Kubiaka, Wichy, Rejmer czy Pawła Sołtysa oraz innych pisarzy związanych z Grochowem, trudno przecież byłoby wyobrazić sobie współczesną literaturę polską. Tymczasem już sama nazwa lokalu ma grochowski podtekst. Kicią Kocią jest bowiem Halina Oberländer, bohaterka utworów i muza Mirona Białoszewskiego, która mieszkała w kamienicy przy rogu Grochowskiej i Zamienieckiej.

Dlatego inaugurujemy akcję „Okno na literaturę”, czyli cykl instalacji, które znajdą się na jednym z okien naszej klubokawiarni. Zaczynamy właśnie od Białoszewskiego, patrona Kici, z fragmentem jego utworu związanego z Grochowem – zapowiada Polak. Oprócz Okna na Literaturę Kicia Kocia przygotowała również m.in. koncert warszawskich szlagierów w wykonaniu Heńka Małolepszego, set didżejski El Loco, recital gitarowy Jacka Mazurka czy dwubój grochowski, czyli picie słynnej Coli Grochowskiej oraz Toniku Grochowskiego na czas.

Po sentyment do starej Warszawy sięga również Stacja Grochów, która w piątek zamieni się w lokal prosto z przedwojnia wypełniony dźwiękami klasycznych ballad podwórzowych. Na gości czekać będzie nawiązująca do dwudziestolecia międzywojennego kuchnia, którą zaserwują prawdziwi szynkarze w strojach z epoki. Odwiedzając knajpę, warto postawić na kreatywność. Wszyscy, którzy swoim ubiorem nawiążą do mody lat 20. i 30., otrzymają przy barze specjalną zniżkę. Będzie z czego wybierać  – Stacja przygotuje wyjątkowe drinki nawiązujące swoimi nazwami do Grochowa i gwary warszawskiej, a krany przejmie warszawski rzemieślniczy Browar Palatum ze specjalnie przygotowanym na tę okazję piwem.

–  Grochów się budzi to również ukłon dla tych, którzy byli z nami podczas lockdownu. To drugie znaczenie nazwy wydarzenia – wybudzamy się z tego trudnego czasu i chcemy podziękować wszystkim, którzy nas wspierali, byli z nami wtedy i są z nami teraz – mówi Cezary Jakubiak. Specjalną pozycję zaproponuje także Kicia Kocia. Już od piątku w sprzedaży będzie uwarzone w podwarszawskiej Browarni Bastion piwo Nowe Dynasy, którego nazwa nawiązuje do akcji warszawskich społeczników i aktywistów, walczących o ocalenie i rewitalizację zabytkowego kompleksu toru kolarskiego „Orzeł”. Kicia przygotowała też premiery roślinnych burgerów grochowskich, nowe grochowskie drinki oraz promocje na barze.

Na czas Grochów się budzi przypada również specjalna edycja Warszawskiego Festiwalu Piwa Bez Granic, która zaskoczy fanów nową formułą. Tym razem w burzliwych dyskusjach na temat browarnictwa będzie można wziąć udział już w sobotę w Komisariacie 17, gdzie na miłośników piwa czeka transmisja festiwalu oraz dziesięć wybranych tegorocznych festiwalowych smaków. Finałową dziesiątkę koneserzy piwa znajdą również w Stacji Grochów, Kici Koci oraz Warszawskim Łotrze. Kolejny przygotowany przez Komisariat zastrzyk wiedzy to niedzielna degustacja polskich miodów pitnych pod okiem profesjonalnej sędzi miodosytniczej.

Wbrew powszechnej opinii miód pitny nie musi być mocnym, rozgrzewającym „ulepkiem” na zimowe wieczory. W Polsce mamy doskonały jakościowo i  szeroki wachlarz produktów rzemieślniczych, w tym miody lekkie, wytrawne, gazowane, wprost idealne na lato – zaprasza Dominik Pucek.

Do głównych organizatorów wydarzenia Grochów się budzi dołączyło jeszcze czternaście lokalnych knajp, które zaproponują swoim gościem wyjątkowe pozycje w menu i specjalne promocje: Warszawski Łotr, Gorzki Melon, Klubokawiarnia ITePe, Kawiarnia i Specialitesy Androny, 13Win, Akademia Smaków Ryszarda Majewskiego, Knajpa Sami Swoi, Włoska Robota Gelato Cafe, Kącik Smaku na Szembeka, Fabryka Pizzy Grenadierów, Obiad i Szarlotka, Cafe Mila, Cafe LIBO i Cukiernia Olczak. Wydarzeniu towarzyszy również inauguracja grochowskiego odcinka Miejskiego Szlaku Piwnego, czyli specjalnej trasy krajoznawczej, której punktami specjalnymi są knajpy oferujące piwa regionalne i  rzemieślnicze – Komisariat 17, Stacja Grochów, Warszawski Łotr i Kicia Kocia. Więcej informacji na temat atrakcji przygotowanych na weekend dostępnych jest na facebookowej stronie wydarzenia Grochów się budzi oraz na kanałach promocyjnych organizatorów.