Hej, hej, hej Sokola!

Ulica Sokola została przedłużona o odcinek, który łączy Targową z Zamoyskiego. Niestety, po nowej nawierzchni nie mkną jeszcze samochody…

– To nie jest normalna sytuacja – denerwują się kierowcy. – Ulica jest zbudowana. Nie trwają tam już żadne prace. A od dwóch miesięcy nie można tamtędy przejechać.

Północno-praskie skrzyżowanie ul. Sokolej i Zamoyskiego dawało się we znaki kierowcom już w ubiegłym roku.

– Praktycznie od końca wakacji, przez wiele tygodni, nie mogłam wjechać w Jagiellońską – mówi nam Beata, przedsiębiorca z sąsiedniej Pragi Południe. – A jeżdżę tędy do „skarbówki”. Musiałam nadrabiać drogi i kołować prawie do Dworca Wileńskiego…

Przebudowa skrzyżowania już dawno się zakończyła, ale nowy odcinek Sokolej wciąż nie jest udostępniony.

O wyjaśnienie tej sytuacji prosimy Małgorzatę Gajewską, rzecznik prasową Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych. Okazuje się, że wydana dla tej inwestycji decyzja środowiskowa nakazuje budowę ekranu akustycznego po zachodniej stronie ulicy. Tego ekranu nie ma do tej pory.

– Od pewnego czasu prowadzimy rozmowy ze stołecznym biurem architektury, aby temu ekranowi nadać jakąś bardziej atrakcyjną formę – tłumaczy rzecznik ZMID. – I biuro wytypowało ciekawą konstrukcję. To będzie taka pionowa ściana z gęsto przymocowanymi donicami, w których można posadzić różne rośliny i w ten sposób utworzyć interesującą kompozycję roślinną.

Ta kompozycja ma upiększyć widok kierowcom jadącym ul. Sokolą.

To nowe rozwiązanie wymaga czasu na przygotowanie projektu i… nową decyzję środowiskową. Powszechnie wiadomo, że nigdy nikt nie jest w stanie określić, w jakim czasie można uzyskać decyzję środowiskową. Dlatego też ZMID postanowił, że najpierw jednak stanie wzdłuż Sokolej pierwotnie zakładany ekran akustyczny.

– To będzie konstrukcja stalowa, wypełniona ziemią i porośnięta pnączami – wyjaśnia Małgorzata Gajewska. – Gdybyśmy tego nie ustawili, to byśmy nie dostali pozwolenia na użytkowanie ulicy Sokolej.

Urzędnicy zakładają, że otwarcie Sokolej nastąpi jeszcze w kwietniu. Oczywiście z „pierwotnym” ekranem.

Nadal będą trwały prace nad ekranem „bardziej atrakcyjnym”. Jak ten drugi będzie gotowy, to pierwszy zostanie przetransportowany w inne miejsce. Ocenę zasadności takich działań pozostawiamy Czytelnikom…