Kładka pieszo-rowerowa połączy Bulwary Wiślane z Pragą. Jest szansa, że prace ruszą w tym roku

Kładka pieszo-rowerowa łącząca dwa brzegi Wisły, od chwili, kiedy pojawiły się jej pierwsze wizualizacje, rozbudziła wyobraźnię mieszkańców. Wizja spacerów i spokojnych przejażdżek nad wodami rzeki, z dala od rozpędzonych samochodów spodobała się wszystkim, tym bardziej, że coraz więcej osób nawet na dojazdy do pracy wybiera dwa kółka. Takie rozwiązanie wielu mieszkańcom ułatwiłoby życie. 

Jakiś czas temu miasto poinformowało o wstrzymaniu inwestycji ze względu na brak środków. Dzisiaj prezydent Rafał Trzaskowski poinformował, że przeprawa, która połączy Bulwary Wiślane z Pragą zostanie wybudowana. Dokumenty są przygotowane: jest projekt i prawomocne pozwolenie na budowę. Na razie jednak nie ma konkretnych terminów kiedy inwestycja zostanie zrealizowana, a jedynie wstępne założenia, jak może to wyglądać.

Na najbliższej sesji Rady Warszawy, radni mają przyznać pieniądze na budowę kładki. Dopiero później, w ciągu miesiąca, dwóch, zostanie ogłoszony przetarg. Ze względu na rozmiar inwestycji, będzie to przetarg długotrwały. Zanim zostanie wybrany wykonawca upłyną kolejne miesiące. Optymistyczny scenariusz zakłada, że budowa ruszy w tym roku, na pewno po sezonie letnim. Jeśli ten plan się powiedzie, to jest szansa, że kładką przejedziemy na przełomie 2023/24 roku. Warto jednak pamiętać, że mówimy o przeprawie budowanej nad rzeką, więc wpływ na przebieg prac będzie miało wiele czynników.

Nowy most będzie liczył ok. 500 m długości. Szerokość konstrukcji wygiętej na kształt błyskawicy jest zmienna – w najwęższym punkcie ma 6,9 m, nad nurtem rzeki rozszerza się do 16,3 m. Ma to być najdłuższa na świecie przeprawa  tylko dla pieszych i rowerzystów. Powstanie na wysokości ul. Karowej na lewym brzegu i ul. Okrzei na prawym brzegu.

– Nie tylko brzegi Wisły zyskają dzięki nowemu mostowi. Będzie on szansą dla rewitalizującej się właśnie Pragi, która tym samym przybliży się do centrum miasta i zyska wygodne połączenie z kampusem uniwersyteckim na Powiślu. Ciąg ulic Okrzei i Ząbkowskiej może stać się nową osią – praskim odpowiednikiem Traktu Królewskiego. Dziś Okrzei kończy się nadwiślańskimi zaroślami. Po otwarciu mostu idący tą trasą w kilka minut znajdzie się na Bulwarach Wiślanych. A dalej – wzdłuż Karowej – szybko trafi w okolice Krakowskiego Przedmieścia – mówi Rafał Trzaskowski.

W budżecie miasta na budowę mostu ma być przeznaczone ok. 180 mln zł. Planowana konstrukcja jest jedną z najdłuższych tego typu na świecie – będzie miała niemal pół kilometra.