Nareszcie maj!

Ech, pojechać na majówkę, w wesołym towarzystwie, cieszyć się bliskością przyrody, zapachem świeżej trawy, szelestem młodych listków poruszanych łagodnym wietrzykiem, pluskaniem wody o brzeg jeziora, zachwycającym śpiewem ptaków. A potem, zmęczeni słońcem, świeżym powietrzem, zabawami i pysznym jedzeniem wracamy z naręczami szaleńczo pachnącego bzu lub bukietem traw czy naręczem tataraku.

Maj to zdumiewający miesiąc – eksplozja zieleni, potem szalone barwy kwiatów, wiosenne burze i przepiękne, romantyczne wieczory. Słowiki!

Mówią, że na wiosnę najlepiej przytulać się całym sobą do pni drzew i chłonąć energię, którą teraz właśnie przekazują nam najmocniej. Może i tak, ale fakt faktem – przytulanie nie tylko do drzew świetnie robi każdemu z nas, od seniora rodu po najmłodszych, nie zapominając o psach, kotach i innych domowych stworkach. Może z wyjątkiem rybek.

Maj… Czasem nie trzeba nigdzie wyjeżdżać (choć teoretycznie już trochę wolno), wystarczy balkon, lecz umiejętnie urządzony. Zamiast suszarki czy sznurków do wieszania bielizny oraz paru rzeczy, które „przydadzą się kiedyś”, zieleń. W doniczkach, skrzynkach, starych koszykach czy niepotrzebnych już misach, dzbankach, czajnikach… Sprawdzi się tu wiele odmian niskich goździków w intensywnych kolorach, niektóre bratki, maciejka – co kto lubi. Niekoniecznie trzeba wydawać fortunę na sadzonki. Wiele roślin znakomicie urośnie z nasion, jak choćby nie pachnąca, lecz ozdobna pnąca fasola, portulaka czy pnąca lub niska nasturcja.

No tak, powie ktoś. Ale przecież to trzeba podlewać, a jest susza i zalecenie, by oszczędzać wodę.

Jestem zwolenniczką oszczędzania wody, ale to przemysł zużywa ¾ wody wodociągowej, a gospodarstwa domowe tylko ok. 10%!

Skoro tak, to nasze oszczędności będą naprawdę kroplą w morzu. Raczej zwracają uwagę na ekologię, niż są ratunkiem na suszę. Ale i tak warto podlewać na balkonie wodą „z odzysku kuchennego”, czyli po gotowaniu i studzeniu jaj, po płukaniu warzyw i owoców – pomysłów jest wiele. Byle była bez soli i chemii.

Jest maj. Będzie pięknie!