Koniec bezpłatnego parkowania dla medyków

Pracownicy służby zdrowia przez ostatnie kilkanaście miesięcy byli na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem. W uznaniu ich zasług, a także aby zadbać o ich bezpieczeństwo i komfort pracy, od marca 2020 r. mogli oni korzystać za darmo ze strefy płatnego parkowania. Przywilej ten nie będzie im przysługiwał jednak dłużej. 

Warszawa była jedynym miastem w Polsce, które zdecydowało się na takie uprzywilejowanie służby zdrowia. Przez ponad 15 miesięcy z możliwości bezpłatnego postoju skorzystało ponad 8 tysięcy kierowców. To duża liczba w skali całej strefy płatnego parkowania, liczącej ok. 50 tys. miejsc. Zwolnienie z opłat było możliwe dzięki nieco mniejszemu obciążeniu całej strefy, spowodowanemu pandemią i pracą zdalną.

Warszawa jest ostatnim dużym miastem, które znosi pandemiczne przywileje parkingowe. Część miast w pierwszej fali pandemii zdecydowała się na całkowite zawieszenie opłat (Częstochowa, Kielce, Kraków, Gdynia, Koszalin) ale opłaty te zostały dość szybko przywrócone, w większości miast w ciągu kilku pierwszych tygodni. W czasie drugiej i trzeciej fali już żadne miasto nie zdecydowało się na taki krok. Warszawa od początku pandemii monitorowała stan zapełnienia strefy i nie zdecydowała się na taki pochopny ruch, który mógłby utrudnić wielu kierowcom, w tym pracownikom służby zdrowia, znalezienie wolnego miejsca parkingowego. Dzięki utrzymaniu opłat postojowych dla pozostałych kierowców, strefa płatnego parkowania nie przepełniła się, a lekarze i personel medyczny mogli swobodniej znaleźć wolne miejsce do zaparkowania.

Jak argumentuje miasto, obecne statystyki epidemiczne pozwalają na optymizm. Dzienne liczby zakażeń są coraz niższe. Przede wszystkim jednak ponad połowa warszawiaków jest już w pełni zaszczepiona, a pracownicy służby zdrowia mogli otrzymać dawkę w pierwszej kolejności, dzięki czemu udało się zaszczepić wszystkich chętnych. Sukcesywnie znoszone są także kolejne obostrzenia, a ruch drogowy wrócił już do poziomu sprzed pandemii. W efekcie również zapełnienie strefy płatnego parkowania jest coraz większe i coraz trudniej jest znaleźć wolne miejsce do parkowania. Dlatego już teraz medycy muszą normalnie płacić za parkowanie.

 

/zdm/