KORONAWIRUS: Nie wszyscy zakażeni będą leczeni w szpitalach

Minister Zdrowia, Łukasz Szumowski poinformował o tym, że osoby z dodatnim wynikiem na koronawirusa, będą mogły być leczone w warunkach domowej izolacji – wszystko będzie zależało od ich stanu klinicznego. Przy okazji wyjaśnijmy: izolacja dotyczy osoby chorej, a kwarantanna zdrowej, która może być zakażona (a tak naprawdę dotyczy to dzisiaj każdego z nas) i okres 14 dni pozwala to wykluczyć. Tak naprawdę obecnie w Polsce mamy do czynienia z dwoma rodzajami kwarantanny. Obowiązkowa dotycząca osób, która m.in. miały kontakt z osobami chorymi czy wróciły zza granicy, lub ta w której jest (a przynajmniej powinna być) większość z nas, dobrowolna, profilaktyczna.

Podczas konferencji minister powiedział też, że w tym tygodniu przewidywany jest wzrost zachorowań do ok. 1000, a efekty wszystkich działań, które teraz są prowadzone zaczną być widoczne za ok. 2 tygodnie (wzrost zachorowań będzie wolniejszy).

Od dzisiaj funkcjonuje sieć 19 szpitali jednoimiennych zakaźnych, czyli takich, w których przyjmowani będą jedynie pacjenci z koronawirusem. W Warszawie taką funkcję przejął szpital przy ul. Wołoskiej. W całej Polsce jest 79 oddziałów zakaźnych, które dysponują 3 tys. łóżek.

 

 



Bieżący numer

Bieżący numer w .pdf

Nr 9 (777) ROK XXX
Następne wydanie 20.05.2021

Najczęściej czytane