Kronika policyjna

Uratowali kobiety z pożaru
O północy policjanci z Wawra otrzymali wezwanie do pożaru w domu jednorodzinnym. Na podwórku zastali biegającego mężczyznę oraz dwie wychylające się z okien na pierwszym i drugim piętrze kobiety. Wołały o pomoc, dusiły się dymem. Policjanci znaleźli drabinę na posesji i sprowadzili po niej obie kobiety. Gaszeniem domu zajęli się przybyli po chwili strażacy. A policjanci zatrzymali 36-letniego Stanisława R. (mężczyzna z podwórka), bo najprawdopodobniej, to on zaprószył ogień.

Ugodził nożem, bo chciał wódkę
38-latek z Ukrainy pobił i zaatakował nożem przypadkowego mężczyznę. Dlaczego? Bo chciał kupić wódkę w sklepie alkoholowym, ale sprzedawczynie odmówiły mu sprzedaży uznając, że jest pijany. Więc mężczyzna wyszedł ze sklepu i zaatakował klienta, który kupił alkohol przed nim. Skopał go, ugodził kilkakrotnie nożem, zabrał butelkę alkoholu. Policjanci ustalili rysopis sprawcy i po krótkich poszukiwaniach go zatrzymali.

Chciała długopis, ukradła pieniądze
Dzięki pracy operacyjnej policjantów wydziału mienia została zatrzymana 59-letnia Grażyna Z. Kobieta zapukała do mieszkania starszej pani, pod pretekstem pożyczenia kartki i długopisu, aby móc napisać kartkę dla nieobecnej sąsiadki. Gdy gospodyni szukała potrzebnych przyborów, kobiet ukradła jej 4200 złotych. Dopuściła się tego w warunkach recydywy.

Wpadł, bo zgubił walizkę
30-letni Hubert J. był poszukiwany nakazem doprowadzenia w celu odbycia kary 5 miesięcy pozbawienia wolności. Wpadł po włamaniu do volvo, gdy podczas ucieczki zgubił walizkę służącą mu do dokonania tego przestępstwa. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem samochodu, 7 zarzutów paserstwa, odpowie również za ukrywanie dokumentów.