Kronika policyjna

Rozbój w monopolowym
Wczesnym popołudniem doszło do rozboju w sklepie monopolowym na Pradze Południe. Skradziono pieniądze, alkohol, papierosy. Sprawców było trzech, uciekli z miejsca przestępstwa mazdą. Patrole ruszyły do akcji i policjanci zatrzymali samochód. W środku byli poszukiwani napastnicy w wieku 18, 19 i 37 lat. Mieli przy sobie atrapę pistoletu. Istnieje podejrzenie, że to oni dopuścili się podobnych rozbojów na Bielanach i na Targówku. Zostali aresztowani.

Narkotykowa wpadka
Dwa patrole, w tym samym czasie, w odległości zaledwie kilkuset metrów zatrzymały dwie osoby związane z przestępczością narkotykową. Nie był to jednak przypadek, a skoordynowana akcja po uzyskaniu operacyjnej wiedzy, że wkrótce może dojść do transakcji. „Wpadł” dealer 24-letni Polak i obywatel Gruzji, który miał w portfelu kupioną amfetaminę.

Ponownie pobił
Do południowopraskiej komendy zgłosiła się kobieta, po raz kolejny pobita przez konkubenta, który objęty był zakazem zbliżania się do niej. Przyszedł do mieszkania konkubiny… przeprosić ją, że był brutalny. Obiecał, że będzie grzeczny. Został wpuszczony, ale po wypiciu kilku kieliszków alkoholu wpadł w szał, gdy dowiedział się, że kobieta nie zamierza wycofać zarzutów przeciw niemu. 39-latek został zatrzymany.

Awantura w hostelu
W Wawrze w hostelu jeden z gości wynajmujących pokój groził nożem drugiemu gościowi placówki. Panowie pokłócili się, 36-letni obywatel Gruzji wyjął nóż i groził, że sprawę załatwi inaczej. Został objęty policyjnym dozorem i zakazem zbliżania się do pokrzywdzonego.

Bo zupy nie było
60-letni podopieczny punktu pomocy osobom potrzebującym stracił panowanie, gdy dowiedział się, że zupa nie jest jeszcze wydawana i że łaźnia jest nieczynna. Zagroził pracownicy, że ją pobije i „ukatrupi”. To nie był pierwszy przypadek, gdy mężczyzna był agresywny. Postawiono mu zarzut kierowania gróźb karalnych.