Kronika policyjna

Na „policjanta”
Do banku zgłosiła się 65-latka przekonana, że uczestniczy w policyjnej akcji przeciwko przestępcom wyłudzającym pieniądze od starszych osób. Kobieta została wcześniej „zachęcona” telefonicznie przez „policjanta” i zamierzała wypłacić ze swojego konta 15 tys. złotych. Ta transakcja wydała się podejrzana kasjerce, która zawiadomiła policję. W ich ręce wpadł 24-letni mężczyzna, mieszkaniec Targówka, który decyzją sądu został aresztowany na 3 miesiące. Patryk K. ma na sumieniu udział w jeszcze innych podobnych przestępstwach. W pierwszych dniach stycznia, wyłudził pieniądze w kwocie 105 tys. złotych od mieszkanki Warszawy i usiłował przejąć kolejne 50 tys. złotych.

Wpadli z narkotykami
Policjanci otrzymali informację że w podwórku przy jednej z ulic Grochowa grupa osób spożywa alkohol. Gdy podjechali radiowozem, uwagę mundurowych zwrócił jeden z mężczyzn, który próbował coś ukryć. Była to działka mefedronu, której… nie zdążył zażyć. 29-letni Emil O. został zatrzymany, a narkotyk zabezpieczony.
Pół godziny później na terenie Gocławia dwóch podejrzanie zachowujących się mężczyzn na widok patrolu rozbiegło się w przeciwne strony. Zostali zatrzymani. Każdy nich miał przy sobie marihuanę. 31-latkowie, Wojciech S. i Maciej S. trafili do policyjnych cel.

Kazali mu płacić
Do komendy przy ul. Grenadierów zgłosił się mężczyzna, który opowiedział o tym, co go spotyka go ze strony pewnego małżeństwa, od którego wynajmował mieszkanie. Ponieważ nie rozliczył się z nimi do końca, posłużyło to za pretekst do wymuszenia podpisania umów pożyczki i zakupu na raty ekspresu do kawy. Policjanci zatrzymali właścicieli mieszkania.
 
Pobił łopatą
O 22.30 policjanci usłyszeli w radiostacji komunikat, z którego wynikało, że w jednym z podwórek doszło do bójki. Polała się krew. 31-letni Marcin W. chwycił bowiem łopatę do odgarniania śniegu i zaczął bić nią jednego z kompanów, rozciął mu policzek. Pomocy udzieliło mu pogotowie ratunkowe. 31-latek został zatrzymany, miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie.

Handlował nielegalnymi papierosami
Policjanci z oddziału prewencji patrolowali okolice ulicy Lubelskiej. Na ich widok pewien mężczyzna rzucił pomiędzy zaparkowane samochody pakunek i zaczął uciekać. Policjanci go dogonili, wylegitymowali. Był to 27-letni Ormianin. W porzuconej paczce znajdowały się papierosy bez polskich znaków akcyzy skarbowej. W sumie prawie 650 paczek. Sprawca został zatrzymany.