Kronika policyjna

Schwytani wkrótce po skoku
Stołeczni policjanci dopadli złodziei w Wawrze: w zatrzymanym samochodzie znaleźli pochodzące z włamania komputery, laptopy, aparaty fotograficzne, rzutniki i gotówkę. Trzech mężczyzn w wieku „około czterdziestki” i zostało zatrzymanych.

Pobił żonę na klatce
Ochroniarz jednego z budynków na Gocławiu usłyszał z jednego z mieszkań odgłosy domowej awantury, która wkrótce przeniosła się na klatkę schodową. Gdy ochroniarz poszedł zobaczyć, co się dzieje, zobaczył ślady krwi, więc wezwał policje. Patrol wkroczył do akcji: pijany 29-latek (2 promile alkoholu) znęcał się nad swoją żoną, m.in. złamał jej nos. Został zatrzymany. Żona zeznała, że przemoc w domu trwała od wielu miesięcy.

Dobroczyńca – złodziejem!
Pewien mężczyzna zostawił w sklepie pęk kluczy, odniósł mu je „miły” 22-latek, który w nagrodę dostał 50 zł znaleźnego. Ale… okazało się, że 22-latek nie oddal wszystkich kluczy, zostawił sobie kluczyk uruchamiający skuter, którym odjechał. Południowoprascy policjanci szukali sprawcy od sierpnia, zatrzymali go w połowie października.

Wypłacał z cudzej karty
Policjanci z wydziału mienia poszukiwali mężczyzny, który posługiwał się dwoma skradzionymi kartami płatniczymi. Nim został zatrzymany, użył ich 13-krotnie. 35-latek był skazany na blisko pół roku więzienia za wcześniejsze kradzieże…

Złapany przez właściciela
32-letni mężczyzna wszedł do sklepu przy ulicy Międzynarodowej, wziął towar za ok. 150 zł i nie zapłacił za niego. Gdy ekspedientka próbowała go zatrzymać, odepchnął ją i uciekł rowerem. Po kilku godzinach właściciel sklepu dostrzegł sprawcę, który w pobliżu sklepu przemieszczał się na rowerze. Złapał go i wezwał policje. Sprawca został przewieziony do aresztu.

Kto się bardziej zdenerwował?
Pewna para dwudziestokilkulatków pokłóciła się, a potem udowadniając sobie, kto jest bardziej zdenerwowany, zniszczyła 5 zaparkowanych samochodów. Zatrzymali ich świadkowie zdarzeń i wezwali patrol, który przewiózł agresorów do komendy przy ul. Grenadierów.