Kronika policyjna

Włamał się do mieszkania

Po kradzieży z włamaniem do jednego z mieszkań w Rembertowie, policjanci przeprowadzili rozpoznanie i sprawdzenia operacyjne i na ich podstawie ustalili, kim jest prawdopodobny sprawca. Wytypowali mężczyznę w przeszłości już karanego, który wyszedł z więzienia rok temu. Zatrzymany 32-letni Michał Z. przyznał się, że faktycznie włamał się do mieszkania, skąd skradł laptopy i inny sprzęt elektroniczny.


Pizza? Amfetamina!

Była 1.20 w nocy, kiedy to załoga patrolowa zwróciła uwagę na kierującego samochodem tico. Mężczyzna na widok radiowozu wyraźnie zwolnił i nie bardzo wiedział, co ma dalej zrobić. Podczas legitymowania przekonywał mundurowych, że zajmuje się rozwożeniem pizzy, a teraz akurat wraca od koleżanki. 43-letni Marcin G. był jednak wyraźnie zdenerwowany.

Podczas przeszukania pojazdu policjanci najpierw ujawnili w plecaku mężczyzny wagę elektroniczną oprószoną białym proszkiem, a następnie w popielniczce zawiniątko z białym proszkiem. Była to amfetamina o wadze 2 gramów. 43-latek trafił do celi.


Bił ukochaną

Policjanci zostali wezwani na interwencję przez roztrzęsioną kobietę. Po raz kolejny jej partner życiowy wszczął awanturę, pobił ją i groził, że zabije. Z relacji kobiety wynikało, że w przeszłości dopuszczał się również uszkodzeń ciała – miała m.in. połamane żebra i nos. 

59-letni Wojciech M. został zatrzymany, mimo że przed funkcjonariuszami ukrył się na terenie ogródków działkowych. W sądzie zdecydowano o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego.


 Okradł Ukrainkę

1800 złotych, 550 dolarów i 50 euro w wyniku kradzieży straciła pewna obywatelka Ukrainy. Mężczyzna, z którym się spotykała okradł ją. Kiedy pokrzywdzona poszła do toalety w swoim mieszkaniu wyjął z jej torebki pieniądze i uciekł.

Zawiadamiająca potrafiła podać jedynie jego szczątkowe dane. Sprawą zajęli się policjanci wydziału mienia. Zatrzymali sprawcę, 35-letniego Adama P. Podczas przeszukania odnaleziono część gotówki, a także zakupiony za skradzione pieniądze nowy telefon komórkowy.


Włosi – oszuści

Do komisariatu w Wawrze wpłynęło zawiadomienie o oszustwie. Pokrzywdzony zeznał, że dwaj mężczyźni, którzy przedstawiali się, jako obywatele Włoch zaproponowali mu zakup w okazyjnej cenie pił spalinowych i 2 agregatów prądotwórczych. Sprzęt miał być wysokiej jakości, znanych światowych marek. Pokrzywdzony zdecydował się na ten zakup. Niedługo później jednak stwierdził, że został oszukany, bo maszyny okazały się zwykłymi podróbkami.

Po jakimś czasie zawiadamiający natknął się na parkingu na tych samych mężczyzn, tym razem chcieli mu sprzedać „oryginalne maszyny w super niskich cenach”. Poszkodowany wezwał policjantów. Włosi – 37-latek i 40-latek – zostali zatrzymani.


Pobili, chcieli okupu

Kiedy pewien mężczyzna wracał wieczorem ze spotkania, dwaj mężczyźni zaatakowali go, pobili i okradli. Wśród rzeczy, które mu zabrali była karta bankomatowa. Jeden ze sprawców zmusił pokrzywdzonego do udania się do bankomatu i zażądał wypłacenia gotówki. Sprawca wpadł na pomysł, że zaproponuje także pokrzywdzonemu wykupienie karty. Umówił się z nim na kolejny dzień, ale tam czekali na niego już funkcjonariusze. 32-letni Maciej K. został zatrzymany. Policjanci poszukują drugiego sprawcy.


Makabryczne znalezisko pod wiaduktem

11 maja br. w godzinach porannych spacerowicz zobaczył ludzkie zwłoki na kładce technicznej wiaduktu na Wybrzeżu Szczecińskim. O swoim odkryciu niezwłocznie zawiadomił policję. Funkcjonariusze, przy pomocy strażaków, przeprowadzili na miejscu oględziny z udziałem prokuratora. Rozkładające się ciało było owinięte puchową kołdrą, co może wskazywać, że była to osoba bezdomna. Jako że zwłoki były w znacznym stanie rozkładu, nie można było od razu ustalić, czy to ciało kobiety czy mężczyzny. Wykaże to dopiero sekcja zwłok, która pomoże też ustalić przyczyny śmierci.