Mostu Krasińskiego teraz nie będzie

Warszawski ratusz znów zaskoczył mieszkańców. Ku wielkiemu rozczarowaniu wszystkich ogłoszono przesunięcie w czasie budowy Mostu Krasińskiego.

f20-most-krasinskiego

Ten most, choć wciąż pozostaje w sferze planów, ma już bardzo długą historię. O potrzebie jego powstania mówiło się już w latach międzywojennych. Wówczas plany pokrzyżowała II wojna światowa. Potem inwestycję odsuwano w czasie. Nadzieja w mieszkańców wstąpiła w 2006 roku, kiedy ogłoszono przetarg na projekt mostu. Cztery lata później miasto wystąpiło o wydanie decyzji środowiskowej, więc wydawało się, że już „za chwilę” prace ruszą. W marcu 2011 dokument udało się uzyskać. Niestety jego ważność kończy się wraz z październikiem tego roku i właśnie niedawno miasto ogłosiło zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej – w niej budowy mostu nie ma. To oznacza jedno: inwestycja znów została odsunięta w czasie. Najwcześniej rozpocznie się ona w 2024 roku.

Miasto ku wielkiemu zaskoczeniu nagle zaczęło jako priorytety stawiać mniejsze inwestycje, a to oznacza brak szans na poprawę komunikacji pomiędzy Targówkiem a Żoliborzem, ale też pojawia się światełko w tunelu dla mieszkańców wschodniej Białołęki. Oni od lat walczą o tramwaj. Teraz w końcu staje się to realne.

Więcej o planowanych zmianach inwestycyjnych i ich konsekwencjach dla mieszkańców już w najbliższym wydaniu papierowym.