NieBEZPIECZNE – wąskie czy szerokie?

wąskie czy szerokie byle bezpieczne

Batalia o drogi w Warszawie trwa. Bój się toczy o to, które jezdnie powinny być węższe, a które szersze… i które z nich będą w związku z tym bezpieczniejsze. Każde rozwiązanie ma zarówno zwolenników jak i przeciwników.

wąskie czy szerokie byle bezpieczneNa ostatniej sesji Rady Dzielnicy Praga-Południe radni sprzeciwili się pomysłowi zwężaniu ulic i likwidacji miejsc parkingowych. To kontra w stosunku do miejskiej wizji rozwoju Warszawy i Strategii 2040+. Zarówno radni, jak też duża liczba mieszkańców, nie zgadzają się z pomysłem zwężenia Al. Waszyngtona, ul. Grochowskiej czy Ostrobramskiej.

Dlaczego radni Pragi-Południe zagłosowali przeciwko zwężaniu ulic?

Sprzeciw radnych Pragi-Południe wobec zwężania ulic nie był decyzją ideologiczną ani działaniem przeciwko bezpieczeństwu mieszkańców. Był to wybór odpowiedzialny, oparty na analizie funkcji komunikacyjnej dzielnicy i realnych zagrożeń. Ulica Grochowska nie jest lokalną ulicą osiedlową. To jedna z kluczowych arterii Warszawy, pełniąca funkcję drogi ewakuacyjnej w przypadku zagrożeń nadzwyczajnych, w szczególności zagrożeń militarnych, wojennych i terrorystycznych, a także pożarów wielkopowierzchniowych, katastrof komunikacyjnych, awarii infrastruktury krytycznej oraz innych sytuacji kryzysowych. Zwężenie jezdni oznaczałoby dłuższy czas dojazdu karetek, straży i policji oraz brak możliwości tworzenia korytarza życia. Radni wskazują alternatywy: ograniczenia prędkości, fotoradary, kontrole i punktowe zmiany organizacji ruchu, które poprawiają bezpieczeństwo bez paraliżu komunikacyjnego – powiedział Mieszkańcowi Michał Wieremiejczyk, Radny Pragi-Południe (na dole tekstu pełna wypowiedź Radnego).

Dlatego warto zadać pytanie, czy główne utarczki powinny dotyczyć tylko szerokości arterii.

Istnieją inne rozwiązania, które mogłyby przyczynić się do uspokojenia ruchu m.in. na ul. Grochowskiej. Jednym z nich jest przebudowa skrzyżowania tak, by pojawiły się tam wydzielone pasy i światła do lewoskrętu – zatem budowa skrzyżowania bezkolizyjnego. Kolejną rzeczą jest opcja postawienia przy skrzyżowaniu radarów – tak jak to ma miejsce na skrzyżowaniu Ostrobramskiej, Zamienieckiej i Fieldorfa.


Najbardziej niebezpieczne miejsca/skrzyżowania w Warszawie to: Grochowska/Zamieniecka…, Dworzec Wileński – rejon Ząbkowska/Targowa, Stalowa, Al. Jerozolimskie/Marszałkowska, Grójecka/Wawelska, Towarowa/Prosta


wąskie czy szerokie byle bezpieczneTemat zwężania ulic powrócił ze zdwojoną siłą po zderzeniu dwóch aut (19.01) na skrzyżowaniu Zamienieckiej z Grochowską, w wyniku którego zginął 6. letni chłopiec.

Ten tragiczny w skutkach wypadek pokazał czym skutkuje zablokowanie ruchu na jednym z głównych skrzyżowań. Autobusy, które zostały skierowane na tzw. objazdy, utknęły na bocznej ulicy, ponieważ nie były w stanie się minąć. Nie trzeba być wizjonerem, żeby przewidzieć, co by się tam działo po zwężeniu głównych arterii… Mieszkańcy obawiają się również tego, że ruch tranzytowy przerzuci się na osiedlowe uliczki.

Dlatego piszą: – Lewoskrętu nie ma i tu jest problem. – Fotoradary! Dlaczego ich tu jeszcze nie ma? – To nie trzy pasy stanowią problem, tylko kierowcy, którzy bezkarnie szaleją.

Urząd Dzielnicy Praga-Południe zareagował zaraz po zdarzeniu.

– W najbliższym czasie odbędzie się spotkanie z przedstawicielami Biura Zarządzania Ruchem Drogowym, Zarządu Dróg Miejskich oraz Policji, by móc wspólnie przeanalizować przyczynę tego tragicznego wypadku oraz znaleźć ewentualne rozwiązania, które zapewniłyby większe bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom ruchu drogowego na tym skrzyżowaniu – poinformował Burmistrz Tomasz Kucharski.

Zarząd Dróg Miejskich informuje

Zacznę od działań, które miasto prowadzi dla poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego: 

  •  W 2024 roku Warszawa przeznaczyła – decyzją Rady Miasta – dodatkowe 164 mln złotych na poprawę bezpieczeństwa na drogach. Łącznie zwiększyło to środki na ten cel w miejskim budżecie do rekordowej sumy 284 mln zł. Celem jest dokończenie programu przebudowy przejść dla pieszych – prowadzonego przez ZDM – ocenionych najniżej w audycie bezpieczeństwa.
  • Razem z pieniędzmi, które już są przeznaczane na ten cel, Warszawa wyda do 2028 roku łącznie co najmniej 284 mln złotych – to największy budżet na ten cel w historii miasta. Łącznie z wydatkami poniesionymi na poprawę bezpieczeństwa na warszawskich drogach, do tej pory, będzie to kwota przekraczająca pół miliarda zł.
  • Działania te przynoszą efekty, czego przykładem jest spadek liczby ofiar śmiertelnych na warszawskich ulicach z ponad 60 w połowie ubiegłej dekady do poniżej 30 obecnie.
  • Jednocześnie prowadzimy kompleksową, indywidualną analizę najbardziej niebezpiecznych skrzyżowań, którą objęto dotychczas 12 punktów na mapie stolicy.  Skrzyżowanie Grochowska – Zamieniecka przeszło taka analzię w 2022 r. Powodem były powtarzające się tu kolizje drogowe, których najczęstszą przyczyną było nieustąpienie pierwszeństwa i nadmierna szybkość. Z pomiarów prędkości wynika, że 80 proc. kierowców przekracza tu limit, a prędkość miarodajna to aż 74 km/h.

·    W efekcie tego procesu ustalony został plan działania dla poszczególnych skrzyżowań. Są to zazwyczaj duże przedsięwzięcia, wymagające koordynacji wielu użytkowników. Zmiany przeprowadzono już m.in. na Kercelaku na Woli, trwa przebudowa skrzyżowania al. Krakowskiej z Bakalarską i Lechicką. W kolejce są m.in. skrzyżowania na Dolinie Służewieckiej czy Grójeckiej z Wawelską.

·      W przypadku skrzyżowania Grochowska/Zamieniecka rekomendacje zostały przekazane do uwzględnienia w projekcie przygotowywanym przez Tramwaje Warszawskie. Projekt jest w trakcie przygotowania i uwzględnia wszystkie spostrzeżenia dotyczące organizacji ruchu i sygnalizacji. Organizacja ruchu została już zatwierdzona 28 listopada 2025 roku.

Trzeba jednak mocno podkreślić, że aktualna organizacja ruchu w tym miejscu jest zgodna z przepisami i kierowcy mają obowiązek się do nich stosować. Każdy kto ma prawo jazdy zapoznał się z zasadami skrętu w lewo oraz obowiązującymi ograniczeniami prędkości na terenie zabudowanym i jeśli złamie przepisy musi ponieść surowe konsekwencje. Jednostki miejskie jako zarządcy drogi działają, aby poprawiać, polepszać i unowocześniać infrastrukturę, ale nadal korzystają z niej ludzie. Wszystkie głośne wypadki w ostatnich latach były związane albo z drastycznym przekroczeniem prędkości jak na ul Sokratesa, albo ze spożywaniem alkoholu lub innych substancji niedozwolonych, jak na trasie Łazienkowskiej. Ograniczenia i przepisy są po to, aby każdy mógł się bezpiecznie poruszać, a stosowanie się do nich pozwala zapobiec śmiertelnym wypadkom.

Jednocześnie w najbliższym czasie planowane jest spotkanie z Głównym Inspektorem Transportu Drogowego w sprawie fotoradarów. Jesteśmy zdania, że pilne ustawienie w tym miejscu fotoradaru przyniosłoby skutek w postaci ograniczenia nadmiernej prędkości, która jest powodem większości wypadków w tym miejscu. Dlatego jako miasto aktywnie staramy się o kolejne fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości, tam, gdzie to zagrożenie jest największe. Ogłosiliśmy przetarg na montaż pomiaru prędkości na Wisłostradzie i na ul. Wóycickiego, szykujemy kolejne. Tempo i lokalizacje zależą ściśle od zgody GITD. Cyklicznie odbywają się również spotkania z KSP w sprawie wspólnych działań miasta i policji w obszarze bezpieczeństwa w ruchu drogowym na stołecznych drogach.

Cyklicznie odbywają się również spotkania z KSP w sprawie wspólnych działań miasta i policji w obszarze bezpieczeństwa w ruchu drogowym na stołecznych drogach.

Maciej Dziubiński
Rzecznik prasowy

Poniżej pełna wypowiedź Michała Wieremiejczyka, Radnego Pragi-Południe

Dlaczego Radni Pragi-Południe zagłosowali przeciwko zwężaniu ulic

Decyzja radnych dzielnicy Praga-Południe o sprzeciwie wobec zwężania ulic nie była głosem przeciwko bezpieczeństwu ani jakości życia mieszkańców, jak próbują to przedstawiać niektórzy komentatorzy. Była to decyzja odpowiedzialna, oparta na analizie funkcji komunikacyjnej dzielnicy, realnych zagrożeń oraz doświadczeń służb ratunkowych.

Grochowska – to coś więcej niż zwykła ulica

Ulica Grochowska nie jest lokalną ulicą osiedlową. To jedna z kluczowych arterii Warszawy, pełniąca funkcję drogi ewakuacyjnej w przypadku zagrożeń nadzwyczajnych, w szczególności zagrożeń militarnych, wojennych i terrorystycznych, a także pożarów wielkopowierzchniowych, katastrof komunikacyjnych, awarii infrastruktury krytycznej oraz innych sytuacji kryzysowych.

W planach zarządzania kryzysowego miasta Warszawy drogi o takiej charakterystyce muszą zachować maksymalną przepustowość, umożliwiając:

• szybkie opuszczenie miasta przez ludność cywilną,

• sprawne przemieszczanie się służb ratunkowych i porządkowych,

• transport sprzętu i zaopatrzenia.

Zwężanie Grochowskiej oznaczałoby trwałe ograniczenie tych zdolności, co w sytuacji realnego zagrożenia może mieć dramatyczne konsekwencje.

Minuty, które ratują życie!

W codziennej rzeczywistości argumenty przeciwko zwężaniu są równie istotne. Każdy korek, każde przewężenie jezdni to:

• wydłużony czas dojazdu karetek,

• opóźnienie przyjazdu straży pożarnej,

• utrudnienia dla policji zabezpieczającej wypadki.

Wystarczy wyobrazić sobie sytuację, w której na Grochowskiej dochodzi do poważnego wypadku w godzinach szczytu. Zwężona jezdnia oznacza brak możliwości utworzenia korytarza życia. Karetka utknie między samochodami, a ratownicy stracą cenne minuty, które decydują o życiu lub śmierci poszkodowanych.

To nie są teoretyczne rozważania, ale realne scenariusze, z którymi służby mierzą się niemal codziennie.

Rozsądne alternatywy zamiast zwężeń

Sprzeciw wobec zwężania ulic nie oznacza zgody na niebezpieczną jazdę czy hałas. Radni wskazują na konkretne, skuteczne rozwiązania, które poprawiają bezpieczeństwo bez paraliżowania ruchu:

obniżenie dopuszczalnej prędkości na wybranych odcinkach,

odcinkowe i punktowe pomiary prędkości,

radary i fotoradary, które realnie dyscyplinują kierowców,

czasowe i wyrywkowe kontrole policyjne,

• lepsze oznakowanie oraz doświetlenie przejść dla pieszych.
Takie działania są sprawdzone i skuteczne, a jednocześnie nie niszczą funkcji komunikacyjnej ulicy.

Konkretne zmiany organizacji ruchu

Radni popierają również precyzyjne korekty, które poprawią bezpieczeństwo bez zmniejszania liczby pasów:

• na skrzyżowaniu Grochowskiej z Zamieniecką należy zlikwidować skręt w lewo,

• wprowadzić zakaz zawracania, który dziś generuje niebezpieczne manewry i blokowanie
ruchu.
To rozwiązania punktowe, ale przynoszące realną poprawę płynności i bezpieczeństwa.

Decyzja odpowiedzialna, a nie ideologiczna

Głosowanie radnych Pragi-Południe było wyrazem odpowiedzialności za mieszkańców – nie tylko tych, którzy poruszają się pieszo czy rowerem, ale także tych, którzy mogą pewnego dnia potrzebować natychmiastowej pomocy medycznej, ewakuacji lub sprawnego działania służb.

Miasto musi być bezpieczne, ale bezpieczeństwo to nie tylko węższe jezdnie. To również drożne ulice, szybkie reakcje i infrastruktura gotowa na sytuacje kryzysowe. I właśnie tym kierowali się radni, podejmując swoją decyzję.

MaG

Foto: Tomasz Szymański

 
gazeta Mieszkaniec

Warszawski Lokalny Portal Informacyjny Mieszkaniec

Podziel się informacjami
error: Zawartość chroniona prawem autorskim!! Dbamy o prawa: urzędów, instytucji, firm z nami współpracujących oraz własne. Potrzebujesz od nas informacji lub zdjęcia? Skontaktuj się redakcja@mieszkaniec.pl
Przejdź do treści