Polska wygrała ze Słowacją… „MINI EURO 2021”

W piątek 25 czerwca młodzi piłkarze z UKS Orzeł Warszawa zakończyli sezon 2020-2021, który był trudny, bo pandemia dała się wszystkim we znaki. Także młodym piłkarzom. Jednak w mijającym sezonie, drużynie udało się zdobyć 1. miejsce w rozgrywkach na Targówku i 3. miejsce w rozgrywkach w Konstancinie. Koniec sezonu drużyna zakończyła sportowo, rozgrywając klubowy turniej „MINI EURO 2021”. Zawodników podzielono na drużyny biorące udział jak w prawdziwym EURO. Zwycięzcą tego specyficznego turnieju została reprezentacja Anglii, na drugim miejscu Polski, a na trzecim Słowacji. Tak więc Polska wypadła lepiej niż na oficjalnych mistrzostwach.

Boiskowe potyczki młodych piłkarzy obserwował radca prawny Wojciech Adamowicz – przedstawiciel firmy IŁ Capital, należącej do byłego siatkarza Igora Łukasika. To właśnie on wspiera zawodników UKS Orzeł Warszawa, wierząc, że wśród nich są przyszli reprezentanci Polski na arenie międzynarodowej, którzy za kilka lat sprawią, że polska drużyna nie tylko wyjdzie z grupy, ale też zostanie wreszcie mistrzem Europy.

W czasie turnieju obecny był też Naczelnik Wydziału Sportu i Rekreacji dla Dzielnicy Praga-Północ Krzysztof Celiński, który sportowcom pogratulował spektakularnych sukcesów i życzył udanych wakacji, a w rozmowie z nami zapewnił, że pod jego kierunkiem dzielnica będzie coraz mocniej kłaść nacisk na edukację sportową, zwłaszcza najmłodszych mieszkańców prawobrzeżnej Warszawy. Rozgrywki oglądał też Radosław Dawidziuk, Kanclerz Wyższej Szkoły Menedżerskiej, którego sport najmłodszych niezwykle cieszy. To właśnie WSM udziela siedziby klubowi i wspiera jego działalność od 20 lat. Na imprezie nie mogło zabraknąć naszej redakcji, reprezentowanej przez wydawcę Annę Morawską. Bo przecież „Mieszkaniec” od dawna wspiera najmłodszych, praskich futbolistów i zawzięcie im kibicuje.

Po zakończeniu turnieju zwycięzcy otrzymali puchary i medale, zaś najlepszy bramkarz i asysta pamiątkowe statuetki. Najlepszym zawodnikiem klubu okazał się Cyprian Cieszkowski, który wraz z Michałem Zduńczykiem oraz Pawłem Gromkiem z grupy B wyjedzie do Energylandii. Nie zapomniano o gościach honorowych, którzy również otrzymali pamiątkowe statuetki, a wszystko za to, że wspierają najmłodszych piłkarzy prawobrzeżnej Warszawy, wierząc, że gdy dorosną rozsławią miasto.

Wszyscy zawodnicy UKS Orzeł Warszawa otrzymali koszulki Legii Warszawa, w których pozowali do wspólnego zdjęcia w towarzystwie zaproszonych gości. Na koniec na wszystkich czekał… grill, bo przecież po wysiłku dobrze jest się posilić.

Klub UKS Orzeł Warszawa cały czas czeka na młodych i zdolnych chłopców z roczników 2007 i młodszych, którzy chcieliby rozwijać się sportowo, a może w przyszłości zostać zawodowymi sportowcami.