Praga pamięta o Powstańcach

Już od kilkunastu lat, na kilka dni przed rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego, powstańcy z Pragi-Południe odwiedzają miejsca pamięci, poświęcone tamtym wydarzeniom. Składają hołd swoim druhom, którzy zginęli, walcząc o niepodległą ojczyznę. Towarzyszą im władze i samorządowcy Pragi-Południe oraz młodzież dla której ten objazd jest niezwykłą lekcją historii.

A19-a

W tym roku swoją obecnością ten niezwykły objazd zaszczycili: Barbara Kolińska, członek Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Warszawa Środowisko 6-XXVI Obwodu Praga, a także Paweł Kluczek i Feliks Waśkiewicz ze Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych Warszawa Praga-Południe.

A19-głównePierwsze wiązanki złożono i znicze zapalono pod tablicami pamiątkowymi umieszczonymi na budynku urzędu dzielnicy Praga-Południe przy ulicy Grochowskiej 274. Upamiętniają one Antoniego Żurowskiego, dowódcę PW na terenie Pragi i VI obwodu Armii Krajowej „Praga” oraz żołnierza Powstania Warszawskiego Bronisława Chajęckiego, zastępcę prezydenta Warszawy i komisarza cywilnego na Pradze we wrześniu 1939 roku, komendanta korpusu bezpieczeństwa Warszawy w latach 1942-1944, straconego przez UB w więzieniu na Mokotowie.

Kolejne kwiaty i znicze złożono pod tablicą poświęconą pamięci żołnierzy Armii Krajowej VI Obwodu, znajdującą się na murze kościoła Księży Pallotynów przy ulicy Skaryszewskiej 12.

A19-b

Zaduma towarzyszyła składaniu wiązanek i zapalaniu zniczy na Wybrzeżu Szczecińskim, gdzie znajduje się obelisk poświęcony pamięci poległych w walce o wyzwolenie Warszawy w latach 1944-1945.

Następny na praskiej trasie pamięci o uczestnikach Powstania Warszawskiego był kościół pw. Apostołów Jana i Pawła przy ulicy Kapelanów Armii Krajowej 2. Świątynia powstała w historycznym miejscu przepraw żołnierzy AK przez Wisłę podczas Powstania Warszawskiego. Na murach umieszczone są tablice upamiętniające uczestników tamtych wydarzeń. Jest to wyjątkowe miejsce dla powstańców. Spotykają się tu bowiem przy okazji ważnych dla siebie rocznic i świąt patriotycznych.

A19-c

Jak co roku, przy każdym z miejsc pamięci, zebrani, niczym podczas Godziny „W”, przystawali na chwilę, aby wspomnieć ludzi, których nazwiska upamiętniono na tablicach.

Na zakończenie odbyło się spotkanie przy odsłoniętej półtora roku temu tablicy poświęconej 6-XXVI Obwodowi Praga Armii Krajowej w Parku OPAK przy ul. Podskarbińskiej, róg ul. Grochowskiej. I tu także złożono kwiaty i zapalono znicze. Zgromadzeni, wśród których były nie tylko władze, mieszkańcy, ale także harcerze (ZHR i ZHP) i członkowie Związku Strzeleckiego „Strzelec” oraz południowoprascy uczniowie, mieli wyjątkową okazję posłuchać powstańczych historii.

Barbara Kolińska, wraz ze swoimi kolegami z oddziału, w godzinę „W” była na ul. Podskarbińskiej 4. Otrzymali rozkaz rozbrojenia Niemców, którzy mieli przebywać w pobliskim szpitalu (obecnie ZS nr 12). Zamiast nich zastali koce. Kiedy dostali rozkaz przejścia do konspiracji, wielu z jej przyjaciół przepłynęło na drugą stronę Wisły, aby pomóc walczącym powstańcom. Oddali swoje młode życie za wolność. Pani Barbara brała jeszcze udział w walkach na skraju Puszczy Kampinoskiej, na Marymoncie i Bielanach.

Paweł Kluczek, który przecież w czasie wojny był również nastolatkiem, wspominał wojenne trudy – głód czy brak snu.

 – Losy naszych żołnierzy w czasie wojny trudno ocenić w delikatnych słowach. Trzeba powtarzać, że polski żołnierz nie złożył broni w 1939 roku. Żołnierski trud i chleb jest bardzo ciężki – podkreślił.

Swoimi wspomnieniami z zebranymi podzielił się też radny Ryszard Kalkhoff, który jako 13-latek przeżył Powstanie w Śródmieściu.

A19-d

Wysłuchując tragicznych wspomnień, trudno było nie zadumać się nad losem ludzi, którzy przeżyli wojenną zawieruchę. Aby dodatkowo uczcić te wyjątkowe chwile, dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 72 zaśpiewały kilka powstańczych piosenek.

Jak co roku dzielnica nie zapomniała też o wszystkich miejscach, upamiętniających warszawskich powstańców. Kwiaty złożono i znicze zapalono również pod pomnikiem płk Jana Szypowskiego „Leśnika” szefa uzbrojenia Armii Krajowej w Parku im. „Leśnika”, pod pomnikiem 21. Pułku Piechoty im. Dzieci Warszawy przy ul. Waszyngtona i przy w Parku Skaryszewskim – przy głazie poświęconym żołnierzom AK i Zgrupowaniu Batalionu Saperów Praskich „Chwackiego”oraz upamiętniających załogi brytyjskiego samolotu, zestrzelonego przez Niemców w czasie lotu z zaopatrzeniem dla powstańców.

Cieszę się, że możemy jak co roku spotkać się i wspominać dzieje Powstania na naszym, prawym brzegu Wisły. Nie są one powszechnie znane mieszkańcom naszej dzielnicy. Trwało zaledwie parę dni i ostatecznie 6 sierpnia, decyzją dowódcy pułkownika Żurowskiego, powstańcy przeszli do konspiracji. Wielu z nich przedostało się na lewy brzeg, żeby pomóc walczącej Warszawie. Wśród nas jest osoba, która dobrze pamięta taką przeprawę – pani Barbara Kolińska – powiedział burmistrz dzielnicy Praga-Południe Tomasz Kucharski.

Tekst i fot. Anna Krzesińska