Orzechy dobrze nam służą, także stosowane zewnętrznie.

rady

Na przykład orzech włoski można z niego sporządzić świetną płukankę do włosów. W tym celu wykorzystujemy albo gotowy susz z orzechów włoskich, dostępny w sklepach zielarskich, albo też przygotowujemy susz w domu. W tym celu zdobywamy świeże orzechy włoskie, następnie oczyszczamy je z zielonej łupinki (to ona jest naszym surowcem). Owoce suszymy na zimę, bądź zjadamy na miejscu (orzechy włoskie są bardzo zdrowe, pod warunkiem, że drzewo nie rosło przy ruchliwych jezdniach i nie jest zatrute spalinami). Zielone łupinki rozdrabniamy i suszymy, ale nawet te całkiem świeże, natychmiast po obraniu, możemy zaparzyć wrzątkiem i po kilkunastu minutach, gdy przestygnie, odcedzić i płukać nim włosy po myciu, by zyskały piękny brązowy kolor, blask i zdrowie. Uwaga! Zarówno napar, jak i skorupki podczas obierania, trwale brudzą na ciemnobrązowo dłonie i tkaniny! Lepiej więc robić to w rękawiczkach, a do wycierania włosów używać albo bardzo ciemnego ręcznika albo takiego, którego już nie będzie szkoda zniszczyć.