Spacerkiem po Wesołej

Wesoła to najmłodsza z osiemnastu dzielnic Warszawy – włączona w jej terytorium pod koniec 2002 r. Przez wielu ludzi do tej pory jest uważana za oddzielne miasto położone poza Warszawą. Dzielnica jest niewielka, zajmuje powierzchnię ok. 23 km kw., z czego znaczny jej obszar to lasy. Nie oznacza to jednak, że nie ma tu nic ciekawego.

Wesoła składa się z kilku osiedli: Zielona-Grzybowa, Wesoła-Centrum, Plac Wojska Polskiego, Wola Grzybowska, Groszówka, Stara Miłosna. Ciekawym i zabawnym jest fakt, że mieszkańcy dzielnicy rozróżniają to co na północ od Traktu Brzeskiego – to w ich nomenklaturze jest Wesoła i na południe od Traktu Brzeskiego, czyli osiedle Stara Miłosna, pojmowana jako oddzielny byt administracyjny, jakby była odrębną dzielnicą.

Nazwa osiedla Zielona wywodzi się od nazwy zajazdu funkcjonującego przy tym szlaku. Na końcu ulicy Brata Alberta znajduje się pętla autobusowa, szkoła i las. Wejdźmy w las i na górkę, która zaczyna się już zaraz przy skraju lasu. Na jej szczycie znajduje się pomnik upamiętniający pierwsze i jedyne jawne wobec okupanta ćwiczenia Polskiej Organizacji Wojskowej, które odbyły się tu 29 kwietnia 1917 r. Pomnik nazywany jest pomnikiem POW lub Głazem Piłsudskiego, ponieważ Józef Piłsudski uczestniczył w tym wydarzeniu.

Kolejny cel naszej podróży, do którego doprowadzi nas przedłużenie (przez las) ulicy Wspólnej to osiedle Wesoła Centrum – przystanek PKP Warszawa Wesoła. To pozostałość po ważnym szlaku komunikacyjnym, czyli drodze żelaznej, po której 18 września 1867 r., przejechał pierwszy pociąg relacji Warszawa-Terespol. Była to tzw. Kolej Terespolska. Wokół stacji powstało osiedle, które w 1918 r. przyjęło nazwę Wesoła.

Za torami znajduje się kilka obiektów, które mogą nas zainteresować. Prawie cały teren od zachodu to teren wojskowy – znajdują się tam różne poligony, w tym poligon czołgowy oraz strzelnica jednostki wojskowej GROM. Na tym terenie powstało też Laboratorium Badań Napędów Lotniczych – jedno z największych i najnowocześniejszych tego typu laboratoriów na świecie. Po części ten poligon to także rezerwat przyrody Bagno Jacka, po którym spacer przypomina przechadzkę po dzikich ostępach Warmii i Mazur.

Dalej na wschód znajduje się osiedle Plac Wojska Polskiego. Jest o tyle ciekawe, że zostało wydzielone z istniejącej tu jednostki wojskowej. 

Do osiedla przylega jednostka wojskowa, na terenie której stacjonuje 1 Warszawska Brygada Pancerna im. gen. Tadeusza Kościuszki. Do I wojny światowej cały ten obszar był terenem wojskowym. Były tu koszary wojsk rosyjskich. W czerwcu 1946 r. do koszar przeniesiono Szkołę Oficerów Informacji.

Poruszając się ulicą Raczkiewicza, dawniej 1 Praskiego Pułku, dojedziemy do ronda, przy którym stoi Urząd Dzielnicy. Skręćmy w lewo w kierunku parkingu, wjeżdżamy pod górę na mały parking przy opuszczonym ciekawym architektonicznie budynku. Mieścił się tu Szpital Rehabilitacji Neurologicznej (oddział szpitala MSWiA) zamknięty na stałe w 2014 r. Budynek jednak pamięta czasy lat 30. ubiegłego wieku.

Co prawda oficjalna droga kończy się na parkingu, jednak my przejdźmy się kawałek dalej wzdłuż ogrodzenia szpitala. Po kilkunastu metrach natrafimy na ciekawy obiekt – wysadzony schron Regelbau R514. Jest on elementem tzw. Brückenkopf Warschau, czyli Przedmościa Warszawy linii umocnień powstałych w 1915 r. na odcinku Ostrów-Beniaminów-Struga-Zielonka-Rembertów-Stara Miłosna-Majdan-Wiązowna-Józefów, która miała być punktem oporu przed spodziewaną ofensywą wojsk rosyjskich. Później linia schronów była stopniowo modernizowana na potrzeby kolejnych starć w 1920 r. i podczas II wojny światowej.

Wróćmy do ronda przy Urzędzie Dzielnicy. Skręcamy w lewo, kontynuując podróż ul. Raczkiewicza.

Na wysokości hotelu Villa Park, tak jakby na jego zapleczu, rozciąga się pokaźny teren do ujeżdżania koni – hipodrom. Jest to teren należący do Stowarzyszenia Szwadron Jazdy RP.

Nasza droga jest dość górzysta – większość dzielnicy położona jest na terenie wydmowym, co było wykorzystane dla usytuowania na tym terenie… lotniska! Lotnisko szybowcowe powstało tu na początku lat 30. XX w.

Dojechaliśmy do dużego skrzyżowania z ul. Trakt Brzeski. Tu przebiegał duży szlak warunkujący rozwój tej okolicy, tzw. szosa brzeska, powstała z inicjatywy Stanisława Staszica w latach 1820-1823, jako nowoczesna brukowana droga wiodąca z Warszawy do Brześcia

Przejeżdżamy skrzyżowanie kierując się na ul. Borkowską 1, gdzie na niedużym wzniesieniu znajduje się piękny zabytkowy drewniany kościół Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa. Parafię erygował kard. Aleksander Kakowski dnia 16 grudnia 1936 r. Pierwszy kościół spłonął w 1944 r. Nowe powojenne władze nie zgadzały się na budowę nowego kościoła, dlatego w latach 1948-1950 rozebrano i pieczołowicie przywieziono w częściach, a następnie poskładano na nowo, kościół powstały w 1913 r. w parafii Rokitno koło Błonia. „Nowy-stary” kościół poświęcił abp Stefan Wyszyński 6 sierpnia 1950 r.

Udajmy się dalej ul. Jana Pawła II – okala ona całe osiedle Stara Miłosna i prowadzi z powrotem do Traktu Brzeskiego. My jednak, docierając do ul. Fabrycznej, skręćmy w lewo w kierunku lasu. Lasy graniczą z całym osiedlem Stara Miłosna od jego południowej strony.

Kiedy ulica nam się skończmy podążajmy wytrwale prosto w las. Poza fotogenicznymi bagnami i trzęsawiskami, licznymi zwierzętami, można tu się natknąć np. na grób nieznanego żołnierza z 1944 r.!

Prowadził Marek Grabowski