Sprzątanie stolicy na wiosnę

Fot. Zakład Oczyszczania Miasta

Wiosna i ostatnie dni przed Wielkanocą to czas porządków nie tylko w zaciszu domowym. To również wielkie sprzątanie ulic i chodników Warszawy, na które wyjeżdżają zastępy maszyn czyszczących. Wszystko po to, by pozbyć się zalegających pozostałości soli i piasku, których tony w trakcie zimy rozsypały piaskarko-solarki.

Zimą władze miasta przy pomocy ciężkiego sprzętu dbają o bezpieczeństwo kierowców i przechodniów, wysypując mnóstwo antypoślizgowych materiałów na nawierzchnię. Wiosną, kiedy dni są dłuższe i jaśniejsze, coraz bardziej widoczny jest brud, w który przeistoczyły się sól i piasek. Dlatego należy działać szybko i zdecydowanie, choć cała operacja jest logistycznie dość trudna do wykonania. Wymaga też ogromnego zaangażowania sprzętowego.

Na ulice i chodniki wyjeżdżają zastępy sprzętu. W sumie do oczyszczenia jest 1300 km dróg, co ciekawe, sprzątanie obejmuje również zabudowane torowiska tramwajowe. Aby nie powodować dodatkowych korków, mycie odbywa się głównie nocami, musi zakończyć do 7 rano. Wszystko dlatego, że sprzątanie odbywa się bardzo powoli (ciężkie pojazdy poruszają się z maksymalną prędkością 10 km/h). Łatwo sobie wyobrazić, jakie utrudnienia powodowałyby na największych i najbardziej zatłoczonych arteriach stolicy w godzinach szczytu. Każda zamiatarka i zmywarka jest wyposażona w sprzęt GPS, dzięki czemu centrala ZOM (Zarząd Oczyszczania Miasta) na bieżąco otrzymuje informację, gdzie i ile pojazdów pracuje. Co więcej, dokładnie monitorowane są przeróżne parametry techniczne, jak na przykład liczba wody zużywana przez kierowcę.

W ubiegłym roku warszawskie ulice były sprzątane średnio 45 razy, a pojazdy sprzątające przejechały w sumie 58 tysięcy kilometrów. Każda ulica była czyszczona średnio raz w tygodniu (a te bardziej w miejscach reprezentacyjnych odpowiednio częściej). Oprócz mycia, drogi również dezynfekowano. Polewaczki zraszały wysoko ozonowaną wodą chodniki, przystanki i infrastrukturę porządkową przy ulicach. Opieką objętych było około 400 ulic tygodniowo. Co ciekawe, mycia dokonywano wodą z basenów, która zamiast trafić do kanalizacji, zyskiwała drugi użytek. Do umycia warszawskich dróg w 2020 roku zużyto 2,5 mln litrów wody.

Fot. Zakład Oczyszczania Miasta



 

error: Zawartość chroniona prawem autorskim!! Dbamy o prawa: urzędów, instytucji, firm z nami współpracujących oraz własne. Potrzebujesz od nas informacji lub zdjęcia? Skontaktuj się redakcja@mieszkaniec.pl
Skip to content