Srebrna prażanka

Trwające od 23 lipca Igrzyska Olimpijskie w Tokio nie przynosiły nam tryumfalnych informacji aż do dziś. Dotarła do nas fantastyczna wiadomość: Agnieszka Kobus-Zawojska, Maria Sajdak, Marta Wieliczko i Katarzyna Zillmann wywalczyły srebrny medal w wioślarskiej rywalizacji czwórek podwójnych.

Trenerem osady jest Jerzy Urban. Wśród  sreberek znalazła się prażanka! Rodowita warszawianka Agnieszka Kobus-Zawojska, która rozpoczynała swoją karierę w Międzyszkolnym Ośrodku Sportowym nr 2 na Pradze Południe i jest wychowanką trenera Jacka Suchockiego. Obecnie jest zawodniczką AZS-AWF Warszawa.

Fot. facebook Agnieszka Kobus-Zawojska

4. miejsce, wraz ze swoją osadą, zajął drugi wychowanek MOS2 – Szymon Pośnik.

Gratulujemy!

W pięknych słowach o osiągnięciach Agnieszki Kobus-Zawojskiej wypowiedział się pierwszy trener srebrnej medalistki w wioślarskiej rywalizacji czwórek podwójnych na Igrzyskach Olimpijskich Tokio 2020. Jacek Suchocki wspomina o początkach kariery i przybliża nam sylwetkę zawodniczki, z którą miał styczność, na co dzień:

Agnieszka jest wychowanką klubu MKS dwójka Warszawa. Tutaj zaczynała przygodę z wioślarstwem uczęszczając jednocześnie do jedynej w Warszawie klasy sportowej wioślarskiej w Szkole Podstawowej nr 54 i późniejszego Gimnazjum nr 20 na ul. Afrykańskiej 11 na Pradze Południe. Od samego początku wykazywała się ponadprzeciętnymi uzdolnieniami w kierunku tego sportu i bardzo dobrze radziła sobie z pogodzeniem dużej ilości treningów z nauką. Od najmłodszych lat była ambitna, waleczna i skoncentrowana na sukces. Będąc jej nauczycielem WF-u oraz jednocześnie trenerem w klubie zauważyłem w Agnieszce te cechy charakteru, które cechują tylko najwybitniejszych sportowców tj. niepoddawanie się po porażce, pracowanie nad swoimi słabszymi „stronami”, wolą walki.

Będąc jeszcze zawodniczką naszego klubu zdobywała medale w kategorii młodziczek, juniorek młodszych, juniorek oraz kategorii młodzieżowej do 23. roku życia. Była uczestniczką Mistrzostw Świata juniorów w 2008 roku, gdzie zajęła VI miejsce. Spokojny i wszechstronny trening nie tylko wioślarski, ale i ogólnorozwojowy spowodował, że jej największe sukcesy przyszły w wieku seniorskim na najważniejszych zawodach światowych. To było właśnie moim celem, jako pierwszego trenera i polecam takie działanie wszystkim trenerom pracującym z młodzieżą. Dzięki temu teraz możemy przeżywać takie emocje.