Stop cierpieniu – są leki na ból

Dzisiaj przyjrzymy się farmakoterapii, jako często głównej metodzie leczenia bólu ostrego i przewlekłego. Leki przeciwbólowe obok antybiotyków, są najczęściej stosowanymi lekami przez pacjentów w Polsce.

Część z nich, jako tzw. leki OTC, jest dostępna bez recepty. W tej grupie znajdują się leki działające przeciwzapalnie – niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ). Pacjenci sięgają po nie po konsultacji lekarskiej albo, co zdarza się znacznie częściej, samodzielnie. Należy jednak pamiętać, że leki z tej grupy różnią się między sobą siłą działania, budową chemiczną, działaniami niepożądanymi, a co za tym idzie – przeciwwskazaniami do ich stosowania u niektórych chorych.

Podczas wizyty lekarskiej nie jest rzadkością prezentowanie przez chorego niemal całej dostępnej gamy preparatów tej grupy, którą chory przyjmuje przewlekle w różnej konfiguracji i bez kontroli np. przyjmując leki z tej samej grupy kilka razy dziennie narażając się na wystąpienie poważnych działań niepożądanych. Leki przeciwzapalne są niezwykle przydatne w leczeniu bólu wynikającego z dysfunkcji układu ruchu czy innych chorób z towarzyszącą komponentą zapalną, ale leczenie musi odbywać się w sposób kontrolowany.

W grupie leków przeciwbólowych OTC chorzy najczęściej stosują paracetamol, ibuprofen i naproksen. Paracetamol pozbawiony jest praktycznie działania przeciwzapalnego, jest łagodniejszy dla żołądka, ma silne działanie przeciwgorączkowe. Zalecane dawki dla dorosłych to 900- 1800 mg/dobę. Przekroczenie dawki dziennej niesie poważne ryzyko uszkodzenia wątroby i nerek. Choroby wątroby i nerek są przeciwwskazaniem do stosowania paracetamolu. Ibuprofen ma silne działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe. Wykazuje skuteczność w chorobach układu ruchu. Dawka zalecana to 600-1200 mg/dobę. Może powodować powstawanie owrzodzeń żołądka i dwunastnicy. Nie należy go stosować w czynnej chorobie wrzodowej, uczuleniu oraz w astmie. Naproksen ma najsilniej z omawianych w/w leków wyrażone działanie przeciwzapalne. Ma długi czas działania – 12 godzin. Jest wygodny dla chorego w stosowaniu (2 x dobę). Nie należy go stosować w czynnej chorobie wrzodowej, uczuleniu, upośledzonej czynności wątroby i nerek. Zalecane dawkowanie: 250-500 mg, co 12 godzin.

Leków przeciwzapalnych nie stosujemy u chorych z zaburzeniami krzepnięcia krwi! Często chorzy przyjmują leki przeciwzakrzepowe z powodu chorób układu krążenia. Do powszechnie występującego wśród pacjentów błędu w leczeniu należy swobodne łączenie przyjmowania leków przeciwkrzepliwych oraz przeciwzapalnych.

Pozostałe grupy leków przeciwzapalnych ordynuje lekarz. Są to preparaty z grupy diklofenaków i ketoprofenów. Wybór zależy od stanu chorego, chorób współistniejących oraz przyjmowanych przewlekle leków. Leki te różnią się miedzy sobą bezpieczeństwem dla chorych obciążonych schorzeniami kardiologicznymi. Również pacjenci chorzy na astmę mogą przyjmować leki przeciwzapalne jedynie po konsultacji lekarskiej.

Wiele emocji wzbudza następna grupa leków, jaką są słabe opioidy. Emocje dotyczą np. problemu uzależnienia od leków lub błędnego klasyfikowania tej grupy leków jako przydatnej jedynie w leczeniu bólu w chorobie nowotworowej. Mamy tutaj do wyboru preparaty tramadolu stosowanego samodzielnie lub też w połączeniu z paracetamolem w jednej tabletce. Są przydatne w leczeniu bólu o umiarkowanym nasileniu. Należy zwrócić szczególną uwagę na sposób dawkowania leków – związany z czasem ich działania, by zapewnić prawidłową kontrolę leczenia bólu. Bardzo często niepowodzenia w walce z bólem wynikają z błędnego dawkowania, co zniechęca chorego do leczenia, bo nie spełnia jego oczekiwań. Zwykle są stosowane niewystarczające dawki. Początek terapii może powodować wystąpienie nudności, potów, czasami niewielkiego splątania. Chorzy powinni być świadomi możliwości wystąpienia takich objawów, by nie przerywać leczenia, ponieważ zwykle objawy te mijają samoistnie już po dwóch dobach leczenia. Jeżeli stosujemy preparaty długodziałające (12 lub 24 godzinne) należy pamiętać, by ich nie dzielić. Podczas terapii tramadolem mogą występować zaparcia. Należy zwrócić szczególną uwagę na prawidłowe nawodnienie chorego oraz stosowaną równolegle profilaktykę zaparć. Maksymalna dobowa dawka tramadolu to 400 mg. Tramadol można z powodzeniem łączyć z lekami przeciwzapalnymi. Uzyskujemy wtedy zwiększenie działania analgetycznego.

Tramadolu nie można stosować w leczeniu bólu przewlekłego – „w razie bólu”. Leczenie musi być usystematyzowane, by było bezpieczne i skuteczne dla chorego. Chorzy często pomijają niektóre dawki w ciągu dnia, a potem są rozczarowani efektami leczenia. Czasami odstawiają leki samodzielnie, nawet gdy terapia nie jest zakończona.

Silne opioidy (morfina, fentanyl, buprenorfina, oksykodon) są zwykle ordynowane przez lekarzy Poradni Leczenia Bólu, ale prawo do ich stosowania ma każdy lekarz. Wypisywane są na odmiennych receptach ̶ Rpw. Są lekami stosowanymi w leczeniu silnych dolegliwości bólowych pochodzenia nowotworowego i nienowotworowego. Występują w postaci tabletkowej, a niektóre z nich w formie transdermalnej (plastra o powolnym uwalnianiu leku). Dawkowanie i rodzaj stosowanego silnego opioidu zależy od rodzaju dolegliwości bólowych i dobierane jest indywidualnie przez lekarza. Często powodują zaparcia, stąd też konieczność równoległej profilaktyki przeciwzaparciowej.

Farmakoterapia daje ogromne możliwości właściwego doboru leku przeciwbólowego w zależności od potrzeb chorego. Obok w/w stosujemy jako leczenie uzupełniające leki antydepresyjne, przeciwdrgawkowe, miorelaksujące. Obok metod inwazyjnego leczenia farmakoterapia stanowi znakomite uzupełnienie lub podstawę leczenia bólu. Nie może jednak odbywać się w sposób przypadkowy. Nie można leczyć się lekami stosowanymi przez znajomych, sąsiadów, rodzinę – bez porozumienia się z lekarzem. Wielokrotnie spotykałam się z tym problemem i zwykle efekty takiego leczenia dalekie były od oczekiwań, a nawet powodowały powikłania niebezpieczne dla zdrowia lub życia.

Właściwie dobrany lek, właściwa dawka, właściwy czas leczenia – to podstawowy warunek powodzenia terapii przeciwbólowej. Nie jesteśmy jednakowi, wobec tego jesteśmy też leczeni w różny sposób mimo, że pozornie dolegać nam może podobna choroba. Leczmy się mądrze!

dr Dorota Siemińska-Puciato