Świdermajer na Płudach uratowany!

Kończy się kolejny etap remontu uratowanego od zagłady, jedynego na Białołęce, świdermajera. Zabytkowa, architektoniczna perełka zachwyca wszystkich, którzy mijają ją przy ul. Fletniowej 2.

Drewniane wille typu świdermajer spotyka się w okolicach Otwocka, gdzie przed laty było podwarszawskie letnisko. Na północy miasta takich budynków nie ma, oprócz właśnie dwupiętrowej willi przy ul. Fletniowej 2 na Białołęce. Została wybudowana około 1900 roku i prawdopodobnie miała być pierwszą z wielu na letnisku, które rejent Krzysztof Kiersnowski planował zorganizować wówczas na Płudach na wzór Otwocka. Jej właścicielką była Natalia Ściernicka.

Willa w dobrym stanie przetrwała II wojnę światową, później był tu dom komunalny. W 1991 r. kupiła ją jedna z mieszkających w niej rodzin. Wraz z upływem czasu willa popadała w ruinę. Jej właściciel zaczął planować zburzenie budynku. Wtedy do działania przystąpiły lokalne środowiska. Fundacja AVE, Stowarzyszenia Razem dla Białołęki i Białołęka Dworska zainicjowały akcję, mającą na celu uratowanie go od dalszej dewastacji i rozbiórki. Udało się i w 2010 roku willa została wpisana do rejestru zabytków.

W 2017 roku ruszył jej remont. Prace prowadzone są etapami. Do tej pory wyremontowano fasadę i część południowej elewacji. Zrekonstruowano ścianę północną, która uległa zawaleniu. Konserwatorzy przeprowadzili restaurację werand oraz wykonali prace snycerskie drewnianych detali. Dom ma nową więźbę dachową i podbite fundamenty. Położono także izolację piwnic.

Po zdjęciu zewnętrznego odeskowania na parterze ryzalitu (wysunięta część fasady budynku na wysokości wszystkich kondygnacji) południowej ściany, konserwatorzy odnaleźli duży fragment pierwotnej, mającej ponad 100 lat, izolacji z gliny. Jej stan techniczny jest bardzo dobry, dlatego inwestor planuje pozostawienie jej na miejscu, jako świadka historii dawnego budownictwa. Aby spełnić współczesne wymagania odnośnie warunków termicznych, ten fragment elewacji zostanie ocieplony płytami trzcinowymi od wewnątrz – informuje Urząd Miasta.

Po zakończeniu prac na elewacjach, rozpocznie się remont drewnianej klatki schodowej oraz wykończenie wnętrz.

Już czwarty rok remont zabytkowej willi finansowo wspiera Miasto. W tym roku dotacja wynosi 164 tys. zł. Nad wszystkimi pracami czuwa Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków.


Drewniaki w GEZ (gminna ewidencja zabytków m.st. Warszawy )

Drewniaki to zaledwie ok. 3 proc. wszystkich obiektów zabytkowych znajdujących się na terenie miasta. W gminnej ewidencji zabytków m.st. Warszawy (GEZ) ujętych jest ich blisko 300, na 11,5 tys. wszystkich obiektów. Na trzy tysiące obiektów wpisanych do rejestru zabytków, domów drewnianych jest tylko 32.


GEZ a Rejestr Zabytków

Ujęcie zabytku w GEZ daje możliwość ubiegania się o dotacje na prace konserwatorskie, restauratorskie i roboty budowlane przyznawane przez Radę m.st. Warszawy. Jeśli obiekt znajduje się w rejestrze zabytków, jego właściciel może liczyć na wsparcie także innych instytucji: Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ale także m.st. Warszawy.