Szkoła nasza droga

Do końca wakacji zostały jeszcze trzy tygodnie, ale niektórzy rodzice już teraz myślą o wyprawce szkolnej dla swoich pociech. Choć część z nich za podręczniki i zeszyty ćwiczeń nie zapłaci ani złotówki, nie oznacza to jednak, że ominą ich spore wydatki.

            W roku szkolnym 2017/18 po raz pierwszy uczniowie wszystkich klas publicznych podstawówek i drugiej oraz trzeciej klasy gimnazjum za darmo otrzymają podręczniki i zeszyty ćwiczeń.

            Przypominamy, że po zakończeniu roku szkolnego muszą jednak zwrócić podręczniki do biblioteki szkolnej. Jeżeli je zniszczą lub z jakichś powodów nie zwrócą, to szkoła ma prawo zażądać od ich rodziców zwrotu kosztów. Większość uczniów odziedziczy zatem podręczniki po swoich starszych kolegach. Tylko dzieci z klas I, IV i VII, które będą uczyć się według nowej podstawy programowej, otrzymają nowe książki. Zwrotowi nie podlegają natomiast zeszyty do ćwiczeń.

            Jak co roku dyrekcja danej szkoły, konsultując się z nauczycielami, wybierze podręczniki i materiały ćwiczeniowe. Jedynym ograniczeniem są koszty – muszą zmieścić się w limicie 250 zł za komplet dla jednego ucznia. Rodzice będą musieli nabyć tylko podręczniki do przedmiotów nieobowiązkowych – w tym religii oraz etyki, oczywiście pod warunkiem, że chcą, aby ich dzieci uczestniczyły w tych lekcjach.

            Prywatne podstawówki i gimnazja, jeżeli zechcą uzyskać dotację na zakup podręczników muszą składać odpowiedni wniosek. Na darmowe podręczniki i zeszyty ćwiczeń nie mogą natomiast liczyć uczniowie szkół ponadgimnazjalnych. W tym przypadku rodzice muszą głębiej sięgnąć do kieszeni, bo komplet podręczników kosztuje do 500 zł.

            To jednak nie są jedyne uczniowskie potrzeby. Niezbędny jest też plecak, zeszyty, ołówki, temperówki, teczki, długopisy, kredki, farby, bloki rysunkowe, zestawy kreślarskie, klej, nożyczki czy strój na wf. Niestety, lista przyborów szkolnych jest długa. Jak wynika z Barometru Providenta, na wyprawkę szkolną polska rodzina przeznaczy w tym roku około 530 zł na jedno dziecko. Co piąty rodzic będzie mógł pozwolić sobie na większe wydatki nawet do 700 zł, a na wydanie powyżej 700 zł – co siódmy.

            Koszty zwiększają się znacząco, kiedy nasza pociecha zażyczy sobie przybory szkolne z logo popularnych zespołów, filmów czy bajek – za takie przybory zapłacimy nawet cztery razy drożej!

Kolorowe okładki kuszą najmłodszych. Zdjęcie zrobione w WSS Społem przy ulicy Suchodolskiej 2.