To oni karmią naszych medyków i wspierają restauracje

Zaczęło się kilka tygodni temu od jednej pizzy. Dzisiaj, dzięki wielkiej chęci pomagania zaledwie kilku osób, medycy z Pragi Południe codziennie dostają świeże posiłki, a właściciele knajpek wsparcie w formie promocji. Sąsiedzka pomoc niejedną ma twarz, ale ta zaskakuje rozmiarem i zaangażowaniem.

Na początku była Widzialna Ręka Praga-Południe. Mniejsza i większa pomoc koordynowana na portalu społecznościowym przez Kubę. To właśnie tam po rozmowie ze znajomym ratownikiem medycznym Ewa napisała post o tym, że przydałoby się zawieźć posiłek do Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Grenadierów 34 dla medyków. Bardzo szybko zareagowała pizzeria VERO. I to był właśnie ten „pierwszy raz”.

Natomiast na początku epidemii, na swoim osiedlu na Saskiej Kępie, Marcin porozwieszał kartki, że chętnie pomoże sąsiadom. Dużego odzewu nie było. Dlatego napisał również na fb post, że może ugotować 15 zup dziennie i obdarować nimi potrzebujących. I tak od słowa do słowa (a właściwie, dosłownie rzecz ujmując: od postu do postu), dogadali się i zaczęli działać.

Dlaczego postanowili wspierać akurat medyków? Doskonale pamiętają, jak jeszcze przed epidemią, to właśnie ci ludzie ratowali życie ich i najbliższych. A teraz ich praca, trud i wysiłek jest jeszcze ważniejszy. Narażają swoje życie, po to, by walczyć o innych.

Przy okazji chcieli również wspomóc lokalną, praską gastronomię, która przechodzi bardzo trudne chwile. Knajpki, bary i restauracje, które jeszcze niedawno wszyscy kochaliśmy, teraz stoją na skraju przepaści.

Początek jednak był w domowej kuchni. Marcin, tak jak zadeklarował, zakasał rękawy i przy pomocy swojego 3-letniego synka Frania i ogromnym wsparciu żony, codziennie gotował zupę. Najpierw za swoje pieniądze. Później znajomi z warzywniaka przywieźli 50 kg warzyw. Za jakiś czas emerytki zaczęły kupować jednorazowe opakowania.

Pomoc zaczęła się nakręcać. Dołączają kolejni znajomi. Tomek z żoną, Dominika, Kasia, która piecze fantastyczne ciasta. Teraz już gotujemy na zmianę. Nad wszystkim czuwa Kama, dzięki której wiem, co i jak mam robić – śmieje się Marcin, a Ewa dodaje, że zaczęło się właśnie od tych „Marcinowych” zup, a po jakimś czasie w akcję włączały się kolejne restauracje.

Teraz jest łatwiej. Zaczynaliśmy w chwili, kiedy były najostrzejsze zakazy, więc naprawdę nie było łatwo, ale udało się! Dzisiaj dwa razy dziennie dostarczamy posiłki do SOR-ów w Szpitalu Grochowskim i na Niekłańską oraz do Wojewódzkiej Stacji Pogotowia przy ul. Grenadierów. Włączają się kolejne osoby, które np. zajmują się dowozem, następne knajpki oferujące jedzenie. Jedne jednorazowo, inne na stałe – mówi Ewa.

Kontaktem z całym „gastronomicznym światem” z dzielnicy zajmuje się Magda. To ona potrafi dokonać cudu i namówić restauratorów oraz firmy cateringowe do udziału w tej wyjątkowej akcji. Pisze maile, dzwoni. Dzięki temu medycy dostają zarówno dania kuchni polskiej, jak i bałkańskiej, pizze czy kanapki – przekrój jest naprawdę duży. Co firmy dostają w zamian? Promocję w mediach społecznościowych. Jednak wszyscy po prostu chcą pomagać i wszyscy robią to za darmo.

Sąsiedzka pomoc działa sprawnie, ale każda kolejna osoba, która chce dołączyć jest bardzo mile widziana.

Szukamy osób, które chcą zaangażować się w pomoc dla medyków z Pragi Południe, zaoferować swoje usługi lub produkty. Chętnie podzielimy się doświadczeniem z inicjatorami działań kierowanych do innych placówek, również w innych dzielnicach – tłumaczą wolontariusze. Kontakt z nimi poprzez fb Wsparcie Medyków i Restauracji – Widzialna Ręka

Co ważne – wszyscy działają pro bono. Logo: Brandy Design, pomoc prawna przy licencji: mec. Natalia Bartsch

Oni pomagają na stałe:

STACJA GROCHÓW, MIĄŻSZ, PAN BAO BRAZYLIJSKA, VOLVO, DIETIFIC, 105 PIZZA GOCŁAW, PIEROGARNIA MIŃSKA 4/6, BAŁKAN GRILL, BISTRO 8 STOLIKÓW, TAVERNA PATRIS, EATME, VERO PIZZA, KLUB SOSNOWY, DZIELNICA WISŁA, DWA OSIEM

 

 

Cała ekipa podkreśla, że w działalność włącza się wiele osób i firm i trudno ich wszystkich wymienić, ale spróbowali to zrobić:

“Pomogli nam:

Oshee, Wedel, Eat Me, Volvo, ANIA warzywa i owoce, sklep Le Diplomate, Pan Warzywko, Mimi Majda, Baton Warszawski, Wild Grass, Anna,Dominika, Kasia, Kinga, Michał, Parczi, Aśka, Iwo Iw, Katarzyna,Tomasz I Ania z córeczką Leną, Andrzej.

Knajpy: Taverna Patris, Vero Pizza, Pierogarnia Mińska 4/6, Balkan Grill, 105 pizza, Bistro 8 stoików, Stacja Grochów, Miąższ, Pan Bao Brazylijska, Dietific, Happy Food, Healthy Food, JEDZENIE zdrowy catering, Bibuła, Marcowy Zając, Mamuśka Kitchen, Bread Morning, ToTu, Tu Kokoszka Dziobała, Chicago’s Pizza, Klub Sosnowy, Pierogarnia u Aniołów.

Kierowcy: Iza, Anna, Ania, Monika, Jasiek, Agnieszka, z restauracji odbierają posiłki, dowożą ale też i sami gotują, i pomagają jak mogą.

Logo zaprojektowało nam Brandy Design a pomoc prawną w uzyskaniu licencji zapewniła Pani Mecenas Natalia Bartsch.

Na co dzień naszym Fanpagem zajmuje się Brandy Ahead agencja PR.

Pomaga nam jeszcze Julka przy ogarnięciu wszystkich fotek do wstawienia na fb. Wszyscy działają Pro Publico Bono. Drukarnie które drukują naklejki: Quattro Printing i MultiPrint.pl.

Wszystkim serdecznie dziękujemy!!!”