Tramwaj przez Kępę

W niedzielę 22 stycznia w samo południe, u zbiegu ul. Międzynarodowej i al. Waszyngtona mieszkańcy protestowali przeciw budowie trakcji tramwajowej z Gocławia przez ogródki działkowe do al. Waszyngtona. Była też kontrmanifestacja zwolenników tego rozwiązania.

Około 200 osób pikietowało przeciw tej inwestycji. Wśród zgromadzonych byli m.in. przedstawiciele sasko-kępskich stowarzyszeń, inicjatywy „Tramwaj przez Wisłę – nie przez działki”, samorządów Saskiej Kępy i Kamionka, mieszkańców nowych bloków na Gocławiu oraz Stołecznego Towarzystwa Ochrony Ptaków.

Zniszczeniem terenów zielonych i miejsc bytowania dzikich zwierząt, wycinką setek drzew, zaburzeniem rekreacyjnego charakteru Saskiej Kępy – tym głównie uzasadniali swoje zdanie protestujący przeciw tramwajowi.

Nie zabrakło zarzutów dotyczących konsultacji społecznych (np. brak wariantu zerowego), czy też decyzji środowiskowej (np. że inwestycja nie budzi kontrowersji). Był postulat alternatywnego wybudowania dla tramwaju nowego mostu przez Wisłę.

Atmosfera była bardzo gorąca. Z protestującymi rozmawiał burmistrz Pragi-Południe Tomasz Kucharski, który obiecał w lutym zorganizować spotkanie dotyczące planowanej inwestycji tramwajowej.

Sto metrów od tego protestu pikietowała grupka zwolenników budowy „Tramwaju na Gocław” wraz z przedstawicielami Urzędu Dzielnicy Praga-Południe. Przez megafon rozchodziło się skandowane hasło „Niech żyją Tramwaje Warszawskie!”.