Tysiące begonii na pętlach tramwajowych. Najwięcej na Żeraniu i “Wiatraku”

Jest pięknie – tak najlepiej podsumować efekt prac Zarządu Oczyszczania Miasta, który w tym roku na siedmiu pętlach komunikacji miejskiej posadził 7600 letnich kwiatów – smoczych i boliwijskich begonii.  Najwięcej na Żeraniu i “Wiatraku”.

Dominuje begonia o nazwie Dragon Wing, czyli smocze skrzydło. To jedne z najszybciej i najokazalej rosnących odmian. Osiągają do 70 cm wysokości, a końcówki pędów są lekko zwisające, co nadaje całej kompozycji interesujący wygląd. Razem z nimi na miejskich kwietnikach pojawiły się  trawy ozdobne i byliny. Rozplenice japońskie i gaury swoimi delikatnymi, ale bardzo dekoracyjnymi kwiatami dodają kompozycjom uroku.

Nowością w tegorocznych aranżacjach są begonie boliwijskie. Charakteryzują się one dużymi liśćmi o zwisającym pokroju i licznymi kwiatami. Wyjątkowy jest również kształt płatków, które w tej odmianie są kielichowate, co nie jest często spotykane wśród begonii.

Najwięcej, bo po 1700 smoczych begonii ogrodnicy posadzili na pętli Żerań FSO i Rondo Wiatraczna, a kolejne 1400 na pętli tramwajowej P+R Al. Krakowska. Na Nowym Bemowie pojawiło się 1200 roślin. Natomiast pętle autobusowe Esperanto i Wilanów wzbogaciły się o begonie boliwijskie. Odmienną – w zakresie użytych roślin – aranżację zyskała pętla tramwajowa Annopol, którą dekorują czerwone pelargonie bluszczolistne.

/um/