Ukrainka z traumą zgubiła się w Warszawie

Uciekła przed wojną do Warszawy i zgubiła się

Strażnicy miejscy z Pragi Południe udzielili pomocy 26-letniej obywatelce Ukrainy, która uciekła do Warszawy przed koszmarem wojny. Odwieźli młodą kobietę do punktu pomocy uchodźcom na Dworcu Wschodnim w Warszawie, gdzie znalazła fachową opiekę. Otrzymała schronienie i wsparcie psychologiczne.

Każdy, kto nie przeżył wojny, może tylko wyobrażać sobie, co czują ludzie, którzy przed nią uciekli. By zapewnić bezpieczeństwo sobie i swoim najbliższym musieli opuścić domy i udać się do obcego kraju, którego zupełnie nie znają. Bez pomocy mogą nie dać sobie rady.

Tak było w przypadku pewnej młodej Ukrainki, która postanowiła szukać schronienia w Warszawie. Niestety, stres, brak znajomości języka polskiego i topografii miasta sprawiły, że 26-latka zgubiła się. Zmęczona zasnęła w autobusie, nie wiedząc, gdzie się znajduje.

Bezradną Ukrainką zainteresował się kierowca pojazdu. Szybko zorientował się, że kobieta potrzebuje pomocy, dlatego zawiadomił Straż Miejską. Strażnicy, którzy przybyli na wezwanie, zdecydowali się zawieźć zdezorientowaną i nieszczęśliwą kobietę do punktu pomocy uchodźcom z Ukrainy, znajdującym się na Dworcu Wschodnim, gdzie mogła otrzymać fachową pomoc.

Jak się okazało, 26-latka nie miała w Warszawie żadnej rodziny, ani nawet znajomych. Dodatkowo jej zachowanie wyraźnie wskazywało, że cierpi na zespół stresu pourazowego, niewątpliwie będącego skutkiem traumy, jakiej doświadczyła w ogarniętej wojną ojczyźnie. Była tak zdenerwowana, że początkowo nie potrafiła logicznie odpowiadać na pytania pracowników ośrodka. Dopiero, gdy – dzięki pomocy personelu – uspokoiła się, udało się ustalić jej dane.

W punkcie pomocy uchodźcom na Dworcu Wschodnim udzielono 26-letniej Ukraince nie tylko praktycznej pomocy, takiej jak zapewnienie jej schronienia i podstawowych potrzeb. Udzielono jej również wsparcia emocjonalnego. Gdyby kierowca autobusu nie zainteresował się Ukrainką, nie wiadomo, jak długo jeszcze błąkałaby się po ulicach Warszawy i jaki los by ją spotkał – samotna, zagubiona kobieta łatwo może paść ofiarą przestępców.

Każdy z nas może znaleźć się takiej sytuacji, jak kierowca autobusu, i spotkać na swojej drodze osobę potrzebującą pomocy. Ważne, by nie pozostawać obojętnym! W większości przypadków nie trzeba dużo robić, wystarczy zadzwonić na numer alarmowy 986!

Zespół stresu pourazowego

Zespół stresu pourazowego, zaburzenie stresowe pourazowe (PTSDpost-traumatic stress disorder) jest zaburzeniem psychicznym, pojawiający u ludzi, którzy przeżyli silną traumę. Znaleźli się w sytuacji, z którą nie potrafią sobie poradzić. Może nią być wojna, kataklizm żywiołowy czy wypadek, ale nie tylko. PTSD może również dotknąć osoby, które padły ofiarą napaści, były molestowane seksualnie, a nawet zdiagnozowano u nich chorobę zagrażającą ich życiu.

Zespół stresu pourazowego objawia się m.in. lękiem, uczuciem wyczerpania, poczuciem bezradności, zaburzeniami percepcji, halucynacjami, koszmarami sennymi, a nawet strachem przed podróżowaniem środkami transportu. Oczywiście nie wszystkie objawy występują u każdego pacjenta. W leczeniu PTSD stosuje się psychoterapię i farmakoterapię. Metodę leczenia dobiera się stanu danego pacjenta.


Wojna na Ukrainie rozpoczęła się 24 lutego 2022 roku. W ubawie o życie tysiące Ukraińców zdecydowało się opuścić ojczyznę. Już pierwszego dnia konfliktu na przejściach granicznych z Polską, Słowacją, Węgrami, Mołdawią i Rumunią ustawiały się kolejki pojazdów i pieszych.  Większość uchodźców stanowią kobiety i dzieci.

Obecnie na terenie Polski przebywa blisko milion uchodźców z Ukrainy. Wielu z nich doświadczyło okrucieństwa działań wojennych. Dla większości konieczność opuszczenia ojczyzny i pozostawienia za sobą dotychczasowego życia wiąże się z silną traumą.

/Jacek P. Narożniak/
Lokalny Portal Informacyjny w Warszawie

Źródła: Straż Miejska w Warszawie, wikipedia, gov.pl

Foto: Straż Miejska w Warszawie



error: Zawartość chroniona prawem autorskim!! Dbamy o prawa: urzędów, instytucji, firm z nami współpracujących oraz własne. Potrzebujesz od nas informacji lub zdjęcia? Skontaktuj się redakcja@mieszkaniec.pl
Skip to content