Uratował ojca dzięki umiejętnościom nabytym w OSP

22 lipca w domu w podwarszawskiej miejscowości Falenty doszło do nieszczęśliwego zdarzenia. Około południa pan Rafał (42 L.), Strażak Ochotniczej Straży Pożarnej w Falentach, źle się poczuł i po chwili stracił przytomność. Na szczęście w domu przebywała reszta rodziny. Syn pana Rafała, Kuba (19 L.) również strażak miejscowej OSP natychmiast zareagował na zaistniałą sytuację, sprawdzając funkcje życiowe ojca. 

Niestety okazało się, że pan Rafał nie oddycha i nie ma wyczuwalnego pulsu. Kuba przystąpił do resuscytacji, w tym samym czasie drugi syn Karol pobiegł szukać pomocy. Kuba zdążył jeszcze, korzystając z aplikacji (Systemu Wspomagania Działań dla OSP),
wysłać do pozostałych Strażaków OSP Falenty dramatyczną wiadomość: „biegiem do mnie, reanimuję ojca”. 


Na wiadomość odpowiedzieli Druh Arkadiusz Możdżeń (Prezes OSP Falenty) oraz Druhowie Paweł Gaszczyński i Marcin Jędrzejczyk, którzy po chwili zjawili się w domu poszkodowanego przynosząc ze sobą Automatyczny Zewnętrzny Defibrylator (AED). Pan Rafał został niezwłocznie podłączony do urządzenia. Dzięki podjętym staraniom i użyciu AED funkcje życiowe pana Rafała powróciły. Po około 5 minutach na miejsce przybył Zespół Ratownictwa Medycznego, który przejął pacjenta oraz przetransportował do szpitala. 
Okazało się, że pan Rafał doznał zawału serca. 

Dzięki natychmiastowej reakcji syna i Druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Falentach pan Rafał żyje i powoli wraca do zdrowia. Rafał jest członkiem OSP Falenty od kilku lat . Niejednokrotnie pomagał miejscowej społeczności w różnych sytuacjach zagrożenia. 
Jeszcze dzień wcześniej wspólnie ze Strażakami z OSP Falenty brał udział w kampanii społecznej mającej na celu zwrócenie uwagi na przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. 

Marcin Malczewski, Warszawska Grupa Luka&Maro