„Wyspian” kręcił!

W ubiegłym tygodniu w Centrum Promocji Kultury Dzielnicy Praga-Południe odbył się finał drugiej edycji Warszawskiego Konkursu Filmowego „Wyspian kręci”.

W obecnych czasach „kręci” praktycznie każdy młody człowiek. Dostępność kamer, choćby w telefonach komórkowych, jest tak powszechna, że każdego dnia powstają setki filmików. Problem w tym, żeby te filmiki były kręcone z sensem, a nie, żeby były wynikiem pewnego bezwarunkowego odruchu. W nauczaniu sztuki filmowania mogą pomóc różnego rodzaju konkursy dla młodzieży i właśnie z taką ofertą wyszło południowopraskie XLVII Liceum Ogólnokształcące im. St. Wyspiańskiego.

Po raz drugi już licealiści mogli wziąć udział w konkursie „Wyspian kręci”. Tym razem głównym tematem dokumentu, który tworzyli uczniowie, było filozoficzne pytanie „Skąd przychodzimy?”. Warto podkreślić, że tegoroczna edycja konkursu rozpoczęła trzyletni cykl – w kolejnych latach młodzi filmowcy będą obrazowali odpowiedzi na równie ważne kwestie: „Kim jesteśmy?” i „Dokąd zmierzamy?”.

– Wyspiański był artystą wszechstronnym, ale filmów nie kręcił – do młodzieży zgromadzonej na finale konkursu mówiła Anna Graf dyrektor liceum. – Mam nadzieję, że pod patronatem Wyspiańskiego będziecie się doskonalili w różnych dziedzinach sztuki i osiągniecie sukces!

Konkursowa gala została wzbogacona dwoma ciekawymi wydarzeniami. Pierwszym był spektakl „Ale kino!”, w którym uczniowie odgrywali (werbalnie i, rewelacyjnie, tanecznie) najsłynniejsze sceny polskiego i światowego kina. „Rejs”, „Casablanka”, „Kiler”, „Seksmisja”, „Zapach kobiety”, czy seria z Jamesem Bondem – główna scena w CPK prawie zamieniła się w filmowy plan.

Drugim, specjalnym wydarzeniem, była rozmowa z Małgorzatą Zajączkowską, aktorką, która wiele lat spędziła poza Polską i miała przyjemność współpracować z licznymi filmowymi sławami. Młodzież zaciekawiona była m.in. jak współpracowało się z Woodym Allenem, dlaczego aktorka odrzuciła rolę w „Wodnym Świecie” u Kevina Costnera, czy jak zaprzyjaźniła się z Glenn Close.

 Na tegoroczną edycję konkursu „Wyspian kręci” wpłynęło 36 prac. Jury, któremu przewodziła polonistka Iwona Kulpa-Szustak, miało trudny wybór, gdyż młodzież bardzo różnorodnie potraktowała temat przewodni.

Równorzędne trzecie miejsca Jury przyznało dwóm filmom autorstwa uczniów z klasy Ia („Przeszłość” i „Skąd przychodzimy?”). Szymon Świtkowski, Jakub Wełnicki i Paweł Pogorzelski z kl. I b, to autorzy filmu „Gocław po prostu”, który zajął drugie miejsce w konkursie. W tej produkcji (a wszystkie finałowe filmy były prezentowane w CPK) bardzo ciekawe było prowadzenie kamery i dobrze dobrany subkulturowy podkład muzyczny. Po projekcji każdy mógł pomyśleć, że jest z Gocławia i jest… za Legią.

„Za wykreowanie intrygującego filmu dokumentalnego, zgodnie z regułami tego gatunku, przemyślany montaż, interesujący wybór wypowiedzi…” – z takim uzasadnieniem zwycięstwo w konkursie odniósł film Wiktorii Lotycz (kl. Ib) pt. „Z poczekalni czy z Afryki, czyli skąd przychodzimy?”. Zarówno zwycięzców, jak i wszystkich zgromadzonych w sali CPK, do rozwijania filmowych zamiłowań zachęcała Małgorzata Zajączkowska.

Adam Rosiński