Zabójstwo na Bródnie

Do tragicznego zdarzenia doszło wczoraj (12 lipca) około godziny 11 w kamienicy przy ulicy Łąkocińskiej. Śmiertelnie postrzelona została 43-letnia kobieta.

Wszystko wydarzyło się na jednej z posesji. Jak opowiada Marek Śliwiński z Warszawskiej Grupy Luka&Maro, z relacji świadków wynika, że kobieta rozmawiała na klatce schodowej z przedstawicielem spółdzielni mieszkaniowej. W pewnym momencie z góry zszedł 64-letni sąsiad – właściciel mieszkania, które wynajmowała od niego 43-latka. Mężczyzna strzelił w stronę kobiety a jej syna dźgnął nożem. Na posesji doszło też do dwóch pożarów – drewnianej konstrukcji i samochodu osobowego.

-Po godzinie 11 dostaliśmy informację, że w jednym z mieszkań doszło do tragicznego zdarzenia z użyciem broni palnej. Na miejscu ujawniliśmy zwłoki 43-letniej kobiety. W całym zdarzeniu poszkodowany został 19-letni mężczyzna , który z obrażeniami ciała trafił do szpitala, nie były to rany postrzałowe. 
Jego życiu nic nie zagraża . Zatrzymany został 64-letni mężczyzna podejrzewany o zabójstwo kobiety. Przeprowadzona została ewakuacja 10 osób z okolicznych budynków ponieważ policjanci w trakcie przeszukania mieszkania znaleźli rzeczy, które mogą być niebezpieczne. Został wezwany Samodzielny Pododdział Antyterrorystyczny Policji, który dokonał sprawdzenia pirotechnicznego – powiedział dla Luka & Maro st. asp. Rafał Retmaniak z Komendy Stołecznej Policji.