Zakochać się w alpace


Na popularnym portalu społecznościowym Facebooku ponad 4 tysiące internautów zadeklarowało chęć uczestnictwa w wiosennym spotkaniu z alpakami.

Promyk, Milor, Natan i Kazik

Okazuje się, że aby poznać te egzotyczne zwierzęta, wcale nie trzeba jechać do dalekiej Ameryki Południowej, ani odwiedzać zoo. 12 kwietnia będzie je można spotkać w… Szkole Podstawowej nr 138 im. J. Horsta w Warszawie. Tam właśnie, w wawerskim Międzylesiu przy ul. Pożaryskiego 2, odbędzie się pokaz alpakoterapii.

Na taki pomysł wpadła dyrektor placówki Joanna Wichowska.

– Jesteśmy szkołą integracyjną i szukamy różnych terapii – mówi dyrektor „Mieszkańcowi”. – Świetnie nam się sprawdzała dogoterapia, więc spróbujemy też alpakoterapii.

Alpaki pani dyrektor zobaczyła w Wawrze. W czasie spaceru z psem. Zaczęła zgłębiać temat i okazało się, że całkiem niedaleko powstał Ośrodek Psychoterapii Dzieci i Młodzieży „Koparka”, za którego płotem spacerują sobie te egzotyczne zwierzęta.

– Pierwszy raz zobaczyłem alpaki na dniu uczelni w SGGW i się w nich zakochałem… – przyznaje psycholog Przemysław Chojnacki z szefostwa „Koparki”.

I nie ma się co dziwić, bo jak się nie zakochać, gdy takiej alpace spojrzy się prosto w jej wielbłądzie, niby malowane disney’owską kreską oczy…

Okazało się, że na Pomorzu alpaki są hodowane i wykorzystywane w terapii dziecięcej. Pod koniec lipca ubiegłego roku do „Koparki” trafiły pierwsze dwie alpaki.

– To zwierzęta stadne i lepiej kupować je parami – mówi pan Przemysław i zdradza, że koszt zakupu takiej parki jest porównywalny z ceną małego samochodu. W planach ośrodka jest dokupienie kolejnych dwóch zwierząt.

Obecnie w Wawrze mieszkają jasnobrązowy Natan i ciemnobrązowy Kazik. Alpaki, które mają dopiero przyjechać do ośrodka są aktualnie szkolone, aby łatwiej i praktyczniej można było z nimi prowadzić terapię.

Kazik

To zwierzęta inteligentne, ale płochliwe. Łatwo zaprzyjaźniają się z ludźmi. Kontakt z alpakami, czy to podczas zabawy, czy ćwiczeń z ich udziałem, pomaga dzieciom, a dla tych ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi jest formą terapii motorycznej i behawioralnej.

Dyrektor Wichowska rozważa co zrobić, jeśli faktycznie na kwietniowe spotkanie przyjdzie zbyt wielu zainteresowanych.

– Po prostu wpuścimy określoną liczbę osób – deklaruje dyrektor i dodaje, że na spotkanie obowiązują zapisy. Pokaz zajęć z udziałem alpak i uczniów odbędzie się na przyszkolnym terenie. ar