Zasada trzech “i”, czyli powolne otwieranie gospodarki (TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY)

Trwa konferencja premiera Mateusza Morawieckiego i ministra Łukasza Szumowskiego dotycząca zmian jakie zostaną wprowadzone w najbliższym czasie.

 -Przez obostrzenia kupujemy sobie czas, powodujemy, że dużo więcej osób może ocalić życie. Dzięki temu mamy czas na dostosowania w służbie zdrowia, na zakup sprzętu. Zapanowaliśmy nad gwałtownymi przyrostami. Dzisiaj warto popatrzeć na rzeczywistość jak na taniec na linie i poczynić ostrożne kroki do przodu. Chcemy zaproponować nowe reguły. Zasada trzech I: izolacja (dystans, maseczki), identyfikacja (badanie kto z kim miał kontakty), informatyzacja (jak najwięcej pracy zdalnej) – powiedział premier.

Od 20 kwietnia powolne otwieranie gospodarki:

  • otwarcie lasów i parków (nie jest zachętą do wyjść)
  • złagodzone przepisy w handlu (m.in. w sklepach do 100 m2 – 4 klientów na 1 kasę, 1 osoba na 15 m2 w sklepach pow. 100 m), pracownicy sklepów będą poddawani kontroli zdrowia (mierzenie temperatur)
  • 1 osoba na 15 m2 w kościołach
  • bez maseczek rolnicy w czasie prac
  • co tydzień kolejne etapy zmniejszające obostrzenia (otwarcie rzemiosła, handlu, usług, na samym końcu salony tatuażu, rehabilitacji itp.)

Pewne obostrzenia będą obowiązywały długo, m.in. zakaz imprez masowych.

-Będziemy musieli nauczyć się żyć z epidemią. Przez najbliższy – dłuższy – czas będziemy musieli nauczyć się żyć z zasłanianiem twarzy w miejscach publicznych, dezynfekowaniem rąk i powierzchni, zachowywaniem dystansu, izolacji, ochroną najsłabszych, maksymalne utrzymywanie zdalnej pracy. Tak musimy żyć przez rok, a nawet 1,5 czy 2 lata – mówi Łukasz Szumowski. – Plan nie ma dat, bo wszystko zależy od rozwoju epidemii. Nie jesteśmy w stanie, nie wolno nam doprowadzić do tego, aby funkcjonowanie w kraju było bardzo złe, bo ludzie będą umierali w kraju na inne choroby, musimy mieć środki na leczenie wszystkich chorób. W perspektywie roku czy 1,5 nie możemy pozwolić sobie na izolację. Od poniedziałku można pójść do parku czy do lasu, ale to nie jest zachęta do nieograniczonego przebywania w tych przestrzeniach. Powinniśmy się maksymalnie izolować. Używajmy tych możliwości rozsądnie, aby poprawić swoją kondycję psychiczną, ale nie narażajmy innych. 

Nie wrócimy do czasu sprzed epidemii pod kątem galerii handlowych, dopóki nie będzie szczepionki.

-Wszystkie restrykcje nie będą mogły być zniesione na czas wakacji, nie będziemy spędzać wakacji tak jak kiedyś. Pewne aktywności będą mogły być prowadzone. Branża hotelarska będzie mogła liczyć na wsparcie – zapowiedział minister Szumowski.

Zniesienie maseczek dopiero wtedy, jak będzie szczepionka.