Żerań – „inwazja” deweloperów?

Aż sześć nowych inwestycji powstanie w najbliższych latach na Żeraniu. Niestety nie idą za tym duże zmiany w układzie drogowym.

Na spotkaniu zorganizowanym przez Urząd Dzielnicy mieszkańców (poza członkami Stowarzyszenia Razem dla Białołęki, którzy od jakiegoś czasu z uwagą śledzą plany rozwoju dzielnicy), można było policzyć na palcach jednej ręki. Szkoda, bo poza możliwością zadawania pytań na temat osiedla, można było też prześledzić zapisy Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla tej części dzielnicy.

Okazuje się, że do tej pory spokojne (w porównaniu z innymi rejonami Białołęki) tereny, w najbliższych latach na dobre zaczną tętnić życiem, przybędzie tu ponad 2600 lokali, a to oznacza, że nowych mieszkańców będzie przynajmniej kilka tysięcy. Deweloperzy, z których większość już ma pozwolenia na budowę, są zobowiązani do budowy wewnętrznych i dojazdowych dróg, to jednak kropla w morzu potrzeb. Na głównych ulicach nie zmieni się nic. W najbliższych latach nie zaplanowano żadnych prac na ruchliwej Płochocińskiej i równie często uczęszczanej Marywilskiej.

Więcej o planach dzielnicy i deweloperów na Żeraniu już w najbliższym wydaniu papierowym.

Foto: warszawa.wikia.com