Zwężona Grochowska stoi w korkach

Stoi wszystko – Wiatraczna, Kobielska, Rondo. Kierowców nie pociesza to, że już niedługo na Grochowskiej będzie zielone torowisko i dziewięć kilometrów nowiutkich szyn. Mają dość gigantycznych korków, które tworzą się w przez zwężenia w dwóch miejscach tej ważnej dla dzielnicy ulicy. Biorąc pod uwagę, że chociaż ostatnie dni, ale wciąż są wakacje i ruch na mieście jest jeszcze mniejszy, a Grochowska stoi w korkach, aż strach pomyśleć co zacznie się dziać od poniedziałku…

Co na to Tramwaje Warszawskie?

– Ograniczenia ruchu na Grochowskiej są tymczasowe. Jest to konieczne ze względu na prace, które potrwają jeszcze kilkanaście dni. Zakończenie prac na odcinku na którym teraz pracujemy nastąpi szybciej, bo w ciągu kilku dni. Zajmujemy się wylewaniem betonu i są to ostatnie z bardziej rozległych robót, które zaplanowaliśmy na Grochowskiej – mówi rzecznik prasowy TW, Maciej Dutkiewicz i przypomina, że na tej ulicy Tramwaje Warszawskie wymieniają ponad 9 km szyn, a samo torowisko będzie zielone.

– Gdy skończymy remont wczesną jesienią, to w Warszawie będzie aż 25 km zielonych torów tramwajowych. Na Grochowskiej przebudujemy 12 peronów przystankowych, które zostaną poszerzone i dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Wcześniej osoby z niepełnosprawnościami i rodzice z dziećmi w wózkach mieli ograniczony dostęp do tramwajów. Planujemy także montaż tablic z dynamiczną informacją pasażerską – podkreśla rzecznik.

Foto: FB/ Grochów Praga Południe