Deptak na Francuskiej?

O tym, że ulica Francuska jest miejscem kultowym i wyjątkowym nikogo przekonywać nie trzeba. To jedna z tych części Saskiej Kępy, która ma swój niepowtarzalny klimat. Dlatego właśnie tutaj część mieszkańców chciałoby latem spokojnie pospacerować, zorganizować sąsiedzkie imprezy. Pojawił się pomysł utworzenia deptaka właśnie na ul. Francuskiej.

W internecie zawrzało, bo część mieszkańców jest przerażona wizją zamknięcia tej ulicy. Obawiają się wzmożonego ruchu na Saskiej, bo prawdopodobnie właśnie po niej poprowadzony zostałby objazd zarówno dla aut, jak i autobusów. W tym miejscu warto podkreślić, że mówimy o wakacjach, więc ruch samochodowy w tym czasie jest dużo mniejszy. Poza tym nie chodzi o całą ul. Francuską, a jej fragment.

Skąd w ogóle pomysł na deptak na Saskiej Kępie? Okazuje się, że miasto wpadło na pomysł przeniesienia do innych dzielnic inicjatywy „Otwarta Ząbkowska”. Dzielnica wstępnie wskazała odcinek (bez wskazywania dokładnej lokalizacji) Francuskiej, ze względu na jej wyjątkowy klimat.

Burmistrz rozmawiał z lokalnymi samorządami, ale bez żadnych konkretów. W dodatku głosy są diametralnie różne i ciężko będzie o konsensus – który odcinek ulicy wybrać, w jakim terminie, czy w wakacyjne weekendy, czy np. dziesięć dni ciągiem itp. Na tak wstępnym etapie robienie z tego sensacji jest niepotrzebne. Nie zrobimy niczego bez konsultacji z mieszkańcami – zapewnia rzecznik prasowy Urzędu Dzielnicy Praga-Południe, Andrzej Opala.