Marzenia się spełniają!

Młodzi piłkarze z klubu „Orzeł” przekonali się, że trzeba wierzyć w marzenia, bo te potrafią się spełnić. Wystarczy spotkać na swojej drodze osobę, która wie, że zarobione pieniądze mają największą wartość wtedy, gdy dzięki nim można podarować innym odrobinę radości i szczęście. Szczególnie, jeśli są to dzieci.

UKS Orzeł z ul. Kawęczyńskiej 36, który od 28 lat trenuje dzieciaki już od przedszkolaków, rozpaczliwie szukał pieniędzy na letni obóz sportowy dla swoich podopiecznych. Nikogo nie trzeba przekonywać, że szczególnie teraz, po ponad roku pandemii, taki wyjazd jest ważny.

Rodzice i prezes klubu robili, co mogli: trwały licytacje piłek, różnych przedmiotów, była zbiórka pieniędzy na zrzutce. Zebrano trochę ponad tysiąc złotych, a potrzebne było ok. 8 tys. zł.

Wydawało się, że z wyjazdu już nic nie wyjdzie, bo klub nie ma dofinansowania ani z Miasta, ani z Dzielnicy. W tych czasach trudno też o sponsorów. Nasz apel o dzieciakach z „Orła”, które chcą wyjechać na obóz, przeczytał człowiek, który kocha sport i wie, że dla uśmiechu dziecka warto zrobić wszystko.

Igor Łukasik, który wielkim sentymentem darzy Pragę, bo tu ma swoje korzenie, stwierdził, że w życiu są chwile, kiedy zarobione pieniądze tak ważne dla dorosłych, dla dzieci przedstawiają inną wartość – dla nich to nie liczba banknotów w portfelu, a spełnione marzenia. I stało się!

To był szczególny moment, który poruszył wszystkich (nawet nas, chociaż przez 30 lat istnienia gazety wzruszających chwil przeżyliśmy mnóstwo) – chwila, kiedy były siatkarz, a dzisiaj właściciel firmy IŁ Capital, Igor Łukasik, przyjechał na trening młodych piłkarzy z klubu „Orzeł” i przekazał im pieniądze na letni obóz sportowy.

Nawet trudno powiedzieć, kto cieszył się najbardziej: prezes Dariusz Sadkowski, zawodnicy czy darczyńca, bo jego radość z tego, że może wspomóc małych sportowców i przysłowiowy „błysk w oku” były widoczne już od chwili kiedy wszedł na murawę boiska.

Piłkarze, którzy wcześniej odbywali spokojny, miarowy trening, po informacji o tym, że jednak jadą na obóz, nagle dostali powera, a w chwili kiedy dołączył do nich sam Igor Łukasik emocje sięgnęły zenitu. Co prawda piłka nożna to nie jest to, co Igor lubi najbardziej, bo jego wielką pasją jest siatkówka (był profesjonalnym siatkarzem, niestety kontuzja przerwała świetnie rozwijającą się karierę), jednak z piłką do „nogi” radził sobie doskonale.

Uczniowski Klub Sportowy „Orzeł” w latach 1994-2000 działał pod nazwą TPD Praga pod patronatem Towarzystwa Przyjaciół Dzieci. Od 2000 roku drużyna TPD przeistoczyła się w Uczniowski Klub Sportowy „Orzeł Warszawa” z siedzibą przy ul. Kawęczyńskiej 36 i tak jest do teraz. Od początku prezesem klubu jest Dariusz Sadkowski, chłopaków trenują: Marek Krawczyk i Piotr Cacko. Obecnie pod ich opieką jest 35 młodych piłkarzy w wieku od 6 do 13 lat z Pragi Północ, Pragi Południe i Woli.