MIASTO: Pijany sadysta doprowadził do śmierci psa…

To tego przerażającego zdarzenia doszło kilka dni temu. Strażnicy miejscy zostali wezwani przez mieszkańca Śródmieścia, który widział jak mężczyzna znęca się nad psem.

– Zgodnie z zeznaniem świadka, pijany sadysta bił i kopał swojego psa. Potwierdzały to ślady krwi na spodniach i butach ujętego. Zwierzę było tak przerażone, że uciekło od swego „pana” i wpadło pod samochód. Jak się okazało sprawca nieszczęścia był nietrzeźwy. Zanim został dowieziony do SOdON, bez oporów przyznał się do znęcania nad własnym psem – informuje Straż Miejska i podkreśla, że znęcanie się nad zwierzęciem to przestępstwo.

Sąd może za nie orzec karę pozbawienia wolności do 3 lat. Nawet tyle może więc spędzić w więzieniu mężczyzna, w którym alkohol zabił człowieka.

 

 

Źródło: Straż Miejska

Foto ilustracyjne: Wikipedia