Spokój na Kijowskiej, niepokój na Czerskiej

Spokój na Kijowskiej, niepokój na Czerskiej. Spór o klinikę VoltaMed. Foto Pixabay

Walające się strzykawki, nieprzytomni narkomani, bałagan i przekleństwa. Tak do lutego br. wyglądała rzeczywistość mieszkańców bloku przy ul. Kijowskiej 7.
 
Po ośmiu latach funkcjonowania ośrodka terapii uzależnień Volta-Med na Pradze-Północ, placówka przeniosła się na Mokotów na ul. Czerską.
 
O sprawie kliniki Volta-Med na Kijowskiej pisaliśmy wielokrotnie. Mieszkańcy opowiadali nam o narkomanach zaczepiających przechodniów, wstrzykujących sobie narkotyki, o strachu przed koniecznością wyjścia z domu. Teraz podobne problemy dotykają mieszkańców Mokotowa, którzy już mówią o bójkach, zaczepianiu, wyzywaniu, agresji. Zwracają uwagę na to, że przestali czuć się bezpiecznie, że wcześniej nie martwili się o to, że dzieci same idą do szkoły.
– Mieliśmy spokój, a teraz widać osoby pod wpływem jakichś środków. – Wchodzą na klatki, zostawiają strzykawki, wstrzykują sobie coś. – Wymieniają się lekami – mówią mieszkańcy.
Podczas gdy mieszkańcy Kijowskiej odetchnęli z ulgą, lokatorzy sąsiadujący z kliniką na Sielcach zbierali podpisy pod petycją w sprawie likwidacji ośrodka z Czerskiej. Petycję skierowano do Ministerstwa Zdrowia, Wojewody Mazowieckiego. Jej zgłoszenie potwierdzone jest na stronie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.
 
Sąsiedzi nie chcą metadonowej placówki, choć rozumieją potrzebę pomocy osobom uzależnionym. Podkreślają, że nie chodzi o stygmatyzowanie uzależnionych, ale o miejsce funkcjonowania kliniki – wskazują, że tego typu placówka powinna być zlokalizowana przy szpitalu, a nie przy przedszkolu.
– Jesteśmy zaniepokojeni i przerażeni zachowaniem niektórych pacjentów ośrodka, którzy są agresywni i niebezpieczni wobec nas, naszych dzieci i rodzin. Osoby starsze i niepełnosprawne boją się wychodzić ze swoich mieszkań – czytamy w petycji, której pełna treść dostępna jest: petycja
Zgodnie z założeniami terapii, substancja, czyli wspomniany metadon, powinien być przyjmowany pod kontrolą personelu medycznego. Mieszkańcy zwracają uwagę na to, że na Czerskiej dochodzi do wynoszenia metadonu z placówki, łączenia go z alkoholem i zażywania w przestrzeni publicznej.
Małgorzata Życzkowska – szefowa zespołu terapeutycznego w klinice metadonowej Volta-Med odpowiada na skargi dotyczące pacjentów
– (…) jeżeli pacjent łamie zasady programu, regulamin, który został tutaj zaostrzony przez nas (…) my z takim pacjentem rozwiązujemy kontrakt terapeutyczny. Argument, że ktoś chodził po pustostanie [w pobliżu kliniki na Czerskiej – przyp. red.] i powiedzenie, że my nie panujemy nad tym pacjentem, tak naprawdę trudno jest przyjąć, dlatego, że ja nie wiem, czy to jest nasz pacjent. Jeżeli mieszkańcy czują się tutaj zagrożeni, bardzo prosimy o zgłaszanie takich spraw na policję. Proszę przyjść i nam zgłosić – dodaje.
Wzrost liczby incydentów zgłaszanych przez mieszkańców w rejonie ul. Czerskiej potwierdza policja.
– Zanotowaliśmy ponad 30 interwencji dotyczących między innymi zakłócenia porządku publicznego, spożywania alkoholu, zaśmiecania. Były też zgłoszenia dotyczące między innymi przestępczości narkotykowej – wymienia aspirant sztabowy Marta Heberska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.
Postępowanie kontrolne prowadzi Narodowy Fundusz Zdrowia i na jego wyniki trzeba jeszcze poczekać.
Mazowiecki Oddział Wojewódzki NFZ przedłużył umowę z Volta Medica na III kwartał 2026 roku, tj. do 30 września. Decyzja wynika z aktualnych potrzeb zdrowotnych pacjentów oraz konieczności zapewnienia kontynuacji leczenia osobom pozostającym pod opieką placówki przy ul. Czerskiej. W ostatnim czasie część pacjentów została przeniesiona do innych ośrodków prowadzących terapie uzależnień. Docelowo Mazowiecki NFZ planuje zwiększyć liczbę miejsc udzielania świadczeń na terenie Warszawy, tak aby liczba osób przypadających na jeden ośrodek była mniejsza – powiedział Mieszkańcowi Łukasz Jarocki, rzecznik prasowy Mazowieckiego NFZ.
Informacje dotyczące petycji dostępne są www.nfz-warszawa.pl/dla-swiadczeniodawcow/petycje/.
 
Cały czas trwa słowna przepychanka między zwolennikami kliniki, a jej przeciwnikami. Mówi się nawet o nagonce na Czerską ze względu na złą opinię tego, co działo się na Kijowskiej. Nie byłoby jednak negatywnych reakcji mieszkańców, gdyby w okolicy kliniki był spokój, a na trawnikach, klatkach, nie leżałyby strzykawki…
 
GroM
 
Foto: pixabay.com

gazeta Mieszkaniec

Mieszkaniec – gazeta mieszkańców Warszawy

 

Podziel się informacjami
error: Zawartość chroniona prawem autorskim!! Dbamy o prawa: urzędów, instytucji, firm z nami współpracujących oraz własne. Potrzebujesz od nas informacji lub zdjęcia? Skontaktuj się redakcja@mieszkaniec.pl
Przejdź do treści