Dziecko w rozgrzanym samochodzie
Pewna mieszkanka Białołęki przez nieuwagę pozostawiła swoje 2-letnie dziecko w zamkniętym i rozgrzanym samochodzie. Tylko dzięki szybkiej reakcji dzielnicowego z białołęckiego komisariatu nie doszło do tragedii. Policjant, reagując na prośbę zapłakanej kobiety, wybił szybę i wydostał chłopca z auta. Samochód w upalne dni to śmiertelna pułapka Nie tak dawno pisaliśmy o tym, by pod żadnym pozorem nie zostawiać w samochodzie dzieci i zwierząt (czyt: Upał może zabić). Podczas upałów bowiem auto staje się śmiertelną pułapką. […]